Czwartek był kolejnym dniem wzrostu cen polskich obligacji. Maksymalne poziomy cen osiągnięte wczoraj wyglądały następująco: obligacje dwuletnie OK0806 85,65 (7,50% - rentowność do wykupu), pięcioletnie DS0509 94,15 (7,46%), dziesięcioletnie DS1013 85,00 (7,26%).
Wydaje się, że wzrost cen utrzymujący się od kilku dni jest efektem nadspodziewanie dobrze sprzedanego w minioną środę przetargu pięciolatek DS0509, gdzie oferta spotkała się z trzykrotnie większym zainteresowaniem inwestorów. W tej sytuacji niezaspokojony popyt kupujących spowodował w naturalny sposób wzrost cen na rynku wtórnym.
Za wcześnie jest jednak, aby mówić o powrocie trendu wzrostowego cen na rynku obligacji. Jednym z czynników, które mogą to zmienić, będą publikowane jutro o godz. 16.00 dane o dynamice wzrostu indeksu PPI i produkcji sprzedanej przemysłu za maj. Jeżeli zgodnie z przewidywaniami analityków nadal będą wskazywać na szybsze tempo wychodzenia gospodarki polskiej z recesji, to należy się liczyć z nieuniknioną podwyżką stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP i końcem hossy na rynku długu.