Może we wtorek zorganizujemy konferencję prasową, ale ostateczna decyzja będzie podjęta prawdopodobnie dopiero tuż przed głosowaniem nad wotum" - powiedział Nałęcz dziennikarzom w Sejmie.
Na pytanie, jak skomentuje doniesienia "Trybuny", Nałęcz powiedział, że "chyba chodziło tutaj o wierszówkę".
Na razie partia Marka Borowskiego nie planuje też spotkania ani z Premierem Markiem Belką, ani z Sojuszem Lewicy Demokratycznej (SLD).
"Trybuna" podała w piątek, że rząd Marka Belki może liczyć na 232-237 głosów podczas głosowania nad wotum zaufania w przyszły czwartek, powołując się na szefa SLD Krzysztofa Janika.
Zdaniem Janika, jak pisze dziennik, również postulat "przyszłych partnerów", zakładający powtórne głosowanie w październiku nad wotum zaufania nie jest już aktualny.