Link4 jest jedynym ubezpieczycielem w Polsce, który sprzedaje polisy wyłącznie przez telefon. Mariusz Sarnowski, prezes spółki, zapowiadał niedawno, że w tym roku towarzystwo podwoi przypis składki brutto (w 2003 r. wyniósł on 44,53 mln zł). Na razie ekspansja - w I kwartale br. wartość portfela wzrosła o 90% - jest chyba nieco wolniejsza od zakładanej, tym bardziej że w ub.r. spółka nie prowadziła sprzedaży przez pełny kwartał (pierwsze polisy wystawiono w połowie stycznia ub.r.). - Prognoza nie jest zagrożona - uspokaja Wojciech Rabiej, członek zarządu, dyrektor finansowy Link4.

Według niego, nieco "niższe" przychody wynikają z efektu sezonowości, z jakim mamy ciągle do czynienia w ubezpieczeniach komunikacyjnych, w których specjalizuje się Link4. - Trzeba pamiętać, że znaczna liczba umów OC komunikacyjnego jest ciągle odnawiana na naszym rynku w I kwartale. To zjawisko będzie występować jeszcze przez kilka lat - wyjaśnia W. Rabiej. - Dlatego wraz ze wzrostem wartościom naszego portfela zaczyna się upodabniać do "średniej rynkowej" - dodaje. W I kwartale br. przypis uzyskany z polis OC wyniósł 9,24 mln zł, o 5,01 mln zł więcej niż przed rokiem. Dla porównania, wpływy z polis autocasco (AC) zwiększyły się o 1,62 mln zł, do 4,83 mln zł.

Wzrost wartości portfela sprawia, że Link4 wypłaca coraz więcej odszkodowań. W I kwartale br. jego klienci otrzymali 7,52 mln zł, podczas gdy rok wcześniej tylko 0,37 mln zł. - Szkodowość portfela jest niższa od zakładanej. Z naszych analiz wynika, że płacimy znacznie szybciej niż nasi konkurenci, ale przez to nie musimy tworzyć aż tak dużych rezerw na niewypłacone odszkodowania, co nie obciąża wyniku - twierdzi W. Rabiej. Wygląda na to, że również koszty działalności trzymane są w ryzach - wzrosły o 4,8%, do 13,6 mln zł. Dzięki temu Link4 zaczyna lepiej zarabiać na zbieranych składkach. Efekt? Strata na podstawowej działalności zmniejszyła się o 13,6%. Na razie nie mogły jej zrekompensować niewielkie przychody z lokat, więc spółka zakończyła I kwartał br. 11,95 mln zł straty brutto. Wynik finansowy netto, dzięki odroczeniu podatku, wyniósł minus 9,74 mln zł. Spółka, mimo strat, ma pokryte ze sporą nadwyżką wszystkie wskaźniki bezpieczeństwa.