Reklama

NBP: Słabe zaawansowanie planu Hausnera grozi większym deficytem budżetu 2005

Warszawa, 30.06.2004 (ISB) - Słabe zaawansowanie realizacji planu Hausnera grozi zwiększeniem deficytu budżetowego w 2005 roku powyżej planowanych 38,8 mld zł, czyli 4,1% PKB (wobec 5,3% planowanych na rok 2004), a co za tym idzie - deficytu sektora finansów publicznych, wynika ze środowego komunikatu banku centralnego.

Publikacja: 30.06.2004 16:34

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zwróciła uwagę w komunikacie wydanym po zakończonym w środę posiedzeniu, że poziom deficytu budżetu 2005 oparty jest na założeniu uwzględnienia oszczędności z tytułu nieuchwalonych jeszcze ustaw zawartych w planie oszczędnościowym wicepremiera Jerzego Hausnera, tzn. zmiany zasad waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych oraz opłacania składek w systemie ubezpieczeń społecznych.

"Wobec niskiego zaawansowania realizacji Programu stwarza to ryzyko wyższego niż założono deficytu budżetu państwa i w efekcie deficytu całego sektora finansów publicznych" - napisał bank w komunikacie.

W ocenie banku centralnego deficyt kasowy sektora finansów publicznych ukształtuje się w 2004 roku na poziomie 6,5% PKB i będzie zbliżony do wielkości planowanej przez Ministerstwo Finansów.

Narodowy Bank Polski (NBP) powtórzył także, że widzi niebezpieczeństwo przekroczenia w 2004 roku drugiego progu ostrożnościowego w wysokości 55% w relacji długu publicznego do PKB.

"W świetle tego zagrożenia wskazane jest głębsze niż wynika z Założeń, zmniejszenie deficytu budżetu państwa w 2005 r. poprzez istotne ograniczenie wydatków. Brak dostatecznie głębokich dostosowań fiskalnych grozi zahamowaniem wzrostu gospodarczego i takimi reakcjami rynków finansowych, które miałyby charakter proinflacyjny" - uważa bank centralny.

Reklama
Reklama

Bank zwrócił uwagę, że aprecjacja złotego (o 2,0% wobec euro, bez zmian wobec dolara w okresie od 26 maja do 24 czerwca) wynikała z poprawy percepcji ryzyka politycznego wśród uczestników rynku finansowego. "Dodatkowo dla kursu walutowego korzystnym czynnikiem okazały się utrwalające oczekiwania na wzrost stóp procentowych banku centralnego" - napisał NBP.

RPP podniosła w czerwcu stopy procentowe o 50 pb i utrzymała restrykcyjne nastawienie w polityce pieniężnej. Podstawowa stopa referencyjna będzie od 1 lipca wynosiła 5,75%. Stopa redyskonta weksli wyniesie 6,25%, lombardowa - 7,25%, a stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej przez NBP od banków - 4,25%.

Wszyscy analitycy, oprócz jednej osoby, ankietowani przez agencję ISB uważali, że w czerwcu dojdzie do podwyżki stóp. Podobne oczekiwania miał wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama