Projektem prawa telekomunikacyjnego zajmie się dzisiaj senacka Komisja Infrastruktury i Skarbu. To już ostatni moment dla operatorów na prezentację swoich racji. W Sejmie wygrali oni bitwę o obniżkę maksymalnych progów obligatoryjnej dopłaty na tzw. fundusz usług powszechnych i opłaty na rzecz Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (do odpowiednio 1% i 0,05% przychodów operatora). Środowisko operatorów obawiało się jednak, że strona rządowa wróci w Senacie do pierwotnych wielkości progów (3% i 0,1%). - Tego nie zaproponujemy - zapewnił nas wczoraj Wojciech Hałka, wiceminister infrastruktury. Co więcej, strona rządowa zasugeruje taką zmianę ustawy, aby firmy telekomunikacyjne mogły zaksięgować opłaty jako koszty uzyskania przychodów. - To ważne, ponieważ ograniczymy w ten sposób negatywne ich oddziaływanie - przyznaje Maciej Rogalski, wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji.
Wiadomo jednak, że rząd będzie bronić zniesionych przez Sejm zapisów o obowiązku rejestracji pre-paidów, i to - jak się dowiedzieliśmy - w dotychczasowej formie. Poprawka o takiej treści ma szanse powodzenia. - Niektórzy senatorowie sygnalizowali poparcie tych zmian - powiedział nam Jerzy Suchański (SdPl), przewodniczący senackiej komisji. Taka korekta przepisów nie spodoba się dostawcom usług internetowych. Obawiają się, że trzeba się będzie rejestrować przy otwieraniu konta pocztowego. Rząd uwzględnił jednak inny postulat tych firm. Zaproponuje zmianę przepisów o tzw. prywatności - tak aby było jasne, że instalowanie tzw. cookies (plików tymczasowych instalowanych na dysku użytkownika podczas oglądania stron www) nie wymagało zgody abonenta.
Wśród propozycji strony rządowej jest też uniemożliwienie operatorom odwoływania się od opinii wydawanej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK przekazuje ją regulatorowi, który bada wpływ operatora na rynek. Środowisko zapowiada protest. - Nie może być tak, że pozbawia się nas tej możliwości, tłumacząc to oszczędnością czasu - tłumaczy M. Rogalski.
Izba wyższa powinna zaaprobować projekt na posiedzeniu 7-8 lipca. Potem senackie poprawki trafią pod głosowanie do Sejmu.