Absolutorium uzyskali wszyscy menedżerowie kierujący przedsiębiorstwem lub nadzorujący go od wiosny ubiegłego roku. Z zatrudnionych wcześniej skwitowanie otrzymał Cezary Przybysławski (pełnił funkcję prezesa). Nie dostał go Dariusz Zych (był członkiem zarządu). Podobnie źle ocenionych zostało przez WZA kilku członków rady nadzorczej, którzy zasiadali w niej w pierwszych miesiącach 2003 roku - przed przejęciem kontroli nad telekomunikacyjną firmą przez Media Net Interactive, Caterham Financial Management i Towarzystwo Inwestycyjne Dedal. Negatywne stanowisko WZA wynika najprawdopodobniej z nieprawidłowości, do jakich doszło w Szeptelu w poprzednich latach. Są bowiem przedmiotem postępowań prokuratorskich. Przyczyniły się do strat przedsiębiorstwa. Stratę za 2003 rok, w wysokości 4,4 mln zł, WZA postanowiło pokryć z kapitału zapasowego.
Zarząd spółki został upoważniony przez akcjonariuszy do podwyższenia kapitału (w ramach tzw. kapitału docelowego) o maksymalnie 9,5 mln zł (9,5 mln akcji). Może to zrobić do 1 czerwca 2006 roku. Zgodnie z uchwałą, zarząd będzie mógł wydać nowe papiery także za wkłady niepieniężne. To ważne ze względu na plany konwersji zadłużenia spółki na kapitał.