W latach 2004-2006 Polska może dostać z unijnych funduszy strukturalnych 7,3 mld euro. Pieniądze mają być przekazywane w ramach siedmiu programów. Do tej pory uruchomiono jedynie dwa. Terminy przyjmowania wniosków do pozostałych są ciągle przesuwane. Pierwotnie programy miały ruszyć w połowie czerwca, potem deklarowano, że będzie to lipiec. Obecnie ostatecznym terminem ma być początek sierpnia.
Opóźnienia legislacyjne
Najważniejszą barierą w przyjmowaniu wniosków jest brak rozporządzenia do ustawy o Narodowym Planie Rozwoju. - Ustawa weszła w życie 6 czerwca i wymaga zmiany wszystkich rozporządzeń, które określają zasady uruchamiania unijnych programów - powiedziała Małgorzata Świderska, wicedyrektor Departamentu Zarządzania Programem "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw" w resorcie gospodarki.
W przypadku programu "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw" w kolejce czeka aż dziesięć rozporządzeń. Podobne problemy ma program "Rozwój zasobów ludzkich". - Ciągle brakuje niezbędnych dla naszego programu aktów wykonawczych do ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która weszła w życie 1 czerwca - powiedziała Adriana Niedoszewska, dyrektor Departamentu Zarządzania Europejskim Funduszem Społecznym. - Projekty rozporządzeń są przygotowywane i powinny zostać przyjęte w połowie lipca - dodała.
Resort rolnictwa