"Otrzymaliśmy list od Kia Motors, w którym firma wyraziła poważne zaniepokojenie obecnym tempem postępu prac" - powiedział Rusko na konferencji prasowej. "Jesteśmy gotowi zrobić wszystko, co w naszej mocy, by inwestycja Kia Motors została na Słowacji" - dodał. Słowacja musi przygotować teren pod inwestycję przed początkiem prac budowlanych pod koniec sierpnia. Rusko przyznał, że istnieje niebezpieczeństwo opóźnienia rzędu czterech miesięcy, jeżeli rząd będzie zmuszony wywłaszczyć teren. Stanislav Vinc z państwowej agendy odpowiedzialnej za przygotowanie terenu pod fabrykę Kia powiedział, że jak dotąd zabezpieczył około 80 procent z wymaganych 220 hektarów. Kilkumiesięczne opóźnienie związane z procesem wywłaszczenia dałoby koreańskiemu inwestorowi prawo do ubiegania się o odszkodowania. Rusko przyznał, że Słowacja może być zmuszona do zapłacenia kar finansowych, jeżeli firma zdecydowałaby się wejść na drogę międzynarodowego arbitrażu.
Fabryka Kia uczyniłaby ze Słowacji największego na świecie producenta samochodów w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Kraj produkuje obecnie 280.000 samochodów rocznie w fabryce Volkswagena, zaś francuski koncern PSA Peugeot Citroen chce produkować 300.000 aut rocznie w fabryce, której otwarcie planowane jest na rok 2006. Kia planowała produkcję 200.000 samochodów rocznie w fabryce usytuowanej w północnej Słowacji po jej otwarciu w drugiej połowie 2006 lub na początku 2007 roku.
((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700))