Dodał, że obowiązujące prawo telekomunikacyjne nie daje możliwości odmowy udziału w przetargu istniejącym na rynku operatorom sieci GSM. Mogą oni wziąć udział zarówno w jednym, jak i w drugim przetargu.
"W przypadku częstotliwości GSM 1800 zależy nam na ofertach od podmiotów, które mają już własną sieć lub wykażą, że mają odpowiednie środki na to, by taką sieć zbudować. Dlatego jesteśmy skłonni dopuścić nawet 2-3 operatorów" - powiedział Graboś.
URTiP ma do zagospodarowania 100 kanałów częstotliwości GSM 1800, podczas gdy obecni operatorzy dysponują zestawami po 50 kanałów każdy.
URTiP zamierza przeprowadzić przetarg już zgodnie z nowym Prawem telekomunikacyjnym, które wydłuża termin ogłoszenia przetargu z 6 miesięcy obowiązujących obecnie, do 8 miesięcy od dnia wpłynięcia pierwszego wniosku o dokonaniu rezerwacji częstotliwości. Pierwszy taki wniosek wpłynął do urzędu 16 kwietnia. Prezes urzędu ma nadzieję, że nowe Prawo telekomunikacyjne, które wraca obecnie do Sejmu po poprawkach Senatu, wejdzie w życie już pod koniec września.
Zdaniem przedstawicieli URTiP-u w połowie listopada urząd będzie mógł już ogłosić nieograniczony przetarg. Zainteresowane podmioty będą miały 45 dni na złożenie odpowiednich ofert. Kolejne tygodnie przeznaczone są na konsultacje m. in. z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).