Reklama

Mieszkaniowe zawirowanie

Liczba czynnych polis ubezpieczenia mieszkań i domków letniskowych spadła w tym roku o 6,3% - wynika z danych KNUiFE. To nieprawda, sprzedaż tych produktów rośnie - twierdzą przedstawiciele towarzystw.

Publikacja: 17.07.2004 08:10

Segment ubezpieczeń mieszkań i domków letniskowych jest dość dokładnie monitorowany przez nadzór ubezpieczeniowy. O ile w poprzednich latach liczba sprzedanych polis rosła, to w tym mamy spadek. Z danych Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika bowiem, że w I kwartale br. liczba czynnych polis zmniejszyła się o 62,1 tys. Jest to o tyle dziwne, że według GUS, w tym czasie do użytku oddano 26,5 tys. nowych mieszkań.

Zaskoczony rynek

Odpowiedzi, dlaczego tak się dzieje, szukaliśmy w zakładach ubezpieczeń. - Nie odnotowujemy spadku liczby ubezpieczeń mieszkań ani budynków i lokali mieszkalnych - twierdzi Tomasz Fill, rzecznik prasowy PZU, niekwestionowanego lidera w tym segmencie rynku.

Warta, drugi ubezpieczyciel majątkowy w Polsce, chwali się nawet wyższą sprzedażą. - Odnotowaliśmy wzrost zarówno liczby umów ubezpieczeń mieszkaniowych, jak i wolumenu składki - podaje Lidia Deja, rzecznik firmy. Według niej, wyniósł on 15%.

Z kolei Allianz, trzeci operator na rynku, twierdzi, że osiągnął w I kwartale aż 33-proc. wzrost liczby klientów, którzy kupili polisy mieszkaniowe. - Wartość składek z portfela ubezpieczeń mieszkaniowych zwiększyła się o 25% - twierdzi Marzena Michalska, menedżer ds. rozwoju ubezpieczeń małego biznesu i mieszkań TU Allianz Polska.

Reklama
Reklama

Bariera ekonomiczna

Podobne opinie można usłyszeć w Compensie. - Nie odnotowaliśmy spadku, wręcz przeciwnie - sprzedaż polis mieszkaniowych systematycznie rośnie- twierdzi Marek Gołębiewski, rzecznik firmy. Przyznaje jednak, że obserwowany na rynku spadek liczby polis wynika m.in. z sytuacji ekonomicznej naszego społeczeństwa oraz nadal zbyt niskiej tzw. świadomości ubezpieczeniowej.

Z ochrony rezygnują prawdopodobnie osoby o niskich dochodach, które ubezpieczały swój dobytek na niskie sumy. Ich miejsce, choć nie tak licznie, zajmują osoby o wyższych dochodach, które oczekują kompleksowej ochrony ubezpieczeniowej, a także bardziej "dbają" o majątek. Może o tym świadczyć wzrost tzw. średniej składki na polisę o jedną szóstą, do 121 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama