Jeszcze tydzień temu akcje Sokołowa kosztowały 5,8 zł. Z dnia na dzień kurs piął się powoli i wczoraj po wzroście o 1,6% wyniósł 6,4 zł. Po zamknięciu notowań okazało się, że w dwóch transakcjach pozasesyjnych właściela zmieniło ponad 3,6 mln akcji Sokołowa, czyli 3,6% kapitału.
Zbiera HK Ruokatalo
Fiński koncern mięsny ma zgodę KPWiG na przekroczenie progu 33% głosów w mięsnej spółce (posiada już 21,1%). Na początku maja podpisał porozumienie z niemiecką firmą Conrad Jacobson w sprawie odkupu blisko 11,5 mln akcji Sokołowa (11,5% kapitału). We wczorajszych pakietówkach kupującym mógł być właśnie HK Ruokatalo lub podmiot, który pośredniczy w transakcji z Conrad Jacobson. Finowie na swojej stronie internetowej poinformowali, że prawdopodobnie 21 lipca kupią w transakcjach pozasesyjnych 9 mln akcji Sokołowa i zwiększą udział do 30,1%. Pozostałe 2,5 mln papierów mają odkupić od niemieckiej firmy dopiero jesienią. W ten sposób unikną ogłoszenia wezwania. Musieliby to zrobić, jeżeli chcieliby kupić co najmniej 10% akcji w ciągu 3 miesięcy.
Udana inwestycja Finów
HK Ruokatalo od grudnia zwiększa udziały w Sokołowie. Na początku kupił około 11% akcji, płacąc za każdą po 2,2 zł. We wrześniu i październiku 2003 r. Finowie dokupili kolejne 10% w transakcjach pozasesyjnych. Tym razem płacili za akcję po 3,5 zł. Średnia cena zakupu papierów polskiej spółki wynosi 2,9 zł. Jeżeli HK Ruokatalo zapłaci niemieckiej firmie po 5,7-6 zł za akcję, to średnia cena wzrośnie do niecałych 4 zł. Na giełdzie kurs Sokołowa jest o 60% wyższy. HK Ruokatalo ma już swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej polskiej firmy. Finowie nie wykluczali, że mogą zwiększyć udziały w Sokołowie do blisko 50%.