Reklama

Szwedzi na razie nie ustępują Finom

Kurs Sokołowa po wzroście o 6,6%, do 7,25 zł był wczoraj na najwyższym poziomie od ponad 10 lat. Na poprawę notowań spółki z pewnością wpływ mają ostatnie zakupy akcji przez największych akcjonariuszy, czyli firmę fińską i szwedzką.

Publikacja: 27.07.2004 07:28

Fiński HK Ruokatalo po transakcji ze środy ubiegłego tygodnia (kupił 9 mln akcji po 5,6 i 5,65 zł) zwiększył udział w kapitale Sokołowa z 21,1%, do 30,1%. Lantbrukarnas Ekonomi Aktiebolag, należący do Lantbrukarnas Riksforbund (LRF), czyli Federacji Farmerów Szwedzkich, powiększył zaangażowania w mięsnej spółce z 19,6% do 23,12%. Czy ci inwestorzy będą ze sobą współpracować, czy rywalizować? A może jeden wykupi drugiego? Takie pytania mogły zacząć nurtować giełdowych inwestorów?

HK Ruokatalo dokupi

Fińska spółka mięsna jesienią na pewno kupi 2,5 mln akcji Sokołowa od niemieckiej firmy Conrad Jacobson (ma w tej sprawie podpisaną umowę). Zwiększy więc udział w Sokołowie do blisko 33%. To może jej nie zadowolić. HK Ruokatalo ma zgodę KPWiG na przekroczenie progu 33% głosów ważną do 22 czerwca 2005 r. Inwestor już informował, że jest zainteresowany zwiększeniem udziałów maksymalnie do 50%. Czy zachęci Szwedów do odsprzedaży akcji? To zapewne będzie zależało od ceny, jaką zaoferuje za papiery największej polskiej spółki mięsnej.

LRF jeszcze się liczy

Ostatnie zakupy HK Ruokatalo nie oznaczają marginalizacji pozycji Szwedów w Sokołowie. Podmiot z grupy LRF w ubiegły wtorek dokupił 3,65 mln akcji giełdowej firmy (płacił po 5,7 zł), czyli ponad 3,5% kapitału. Szwedzi mogą liczyć jednak na więcej głosów, nawet około 33%. To oni przecież w 2001 r. odsprzedali EBOR pakiet 11% akcji Sokołowa. Niewykluczone że mogą mieć pierwszeństwo odkupu tych papierów.

Reklama
Reklama

Federacja Farmerów Szwedzkich, która w 2003 r. informowała, że nie chce rozszerzać zaangażowania za granicą, nie zdradza, co zrobi dalej. - To, że nie zamierzamy rozszerzać swojej działalności za granicą nadal jest aktualne. Zgodnie z przyjętą polityką nie komentujemy naszych poczynań dotyczących poszczególnych firm, w tym Sokołowa - powiedział Reinhold Lennebo, prezes LRF.

Spółka zależna ma 6,4% akcji

Inwestor, który zdobędzie zdecydowaną kontrolę w Sokołowie, będzie mieć wpływ na zarząd i na pakiet 6,4% walorów, które ma zależna firma Sokołów-Service. - Zgodnie ze statutem sprzedaż tych akcji musi zaakceptować rada nadzorcza - powiedział Janusz Jastrzębski, wiceprezes Sokołowa. Z naszych informacji wynika, że Finowie i Szwedzi mają obecnie po trzech przedstawicieli w ośmioosobowej radzie mięsnej spółki.

Wiceprezes Jastrzębski nie jest zaskoczony wzrostem kursu (w ciągu ostatnich dwóch tygodni poszedł w górę o 25%). - Mamy dobre wyniki, duzi akcjonariusze zaczęli kupować walory, więc drobni inwestorzy również się uaktywnili.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama