Reklama

Spór o weksel z 2002 roku

Zarząd Ponaru chce, aby sąd uznał za nieważne poręczenie wekslowe, którego beneficjentem jest główny akcjonariusz przedsiębiorstwa. Chodzi o 1,5 mln zł.

Publikacja: 28.07.2004 07:49

Sprawa sięga 2002 roku. Wówczas kontrolę nad wadowicką spółką, producentem elementów hydrauliki siłowej, przejął znany inwestor giełdowy Piotr Głowala (niedawno zamordowany w tajemniczych okolicznościach). Sam nie miał dużego pakietu akcji, ale współpracował z kilkoma osobami (w tym z tzw. parkingowymi). Jedną z nich był, jak wynika z naszych informacji, Jan Antas, aktualnie największy akcjonariusz Ponaru (ma ponad 18% walorów). P. Głowala zobowiązał się, że odkupi od niego 73,7 tys. papierów (8,5% kapitału).

Spółka poręczycielem

W październiku 2002 r. inwestorzy podpisali umowę w tej sprawie. Jej wartość sięgała ponad 1,5 mln zł. Na zabezpieczenie roszczeń kontrahenta Piotr Głowala wystawił weksel in blanco. Poręczyła go giełdowa spółka, reprezentowana przez ówczesny zarząd, czyli prezesa Dariusza Z. i Artura K. (obaj zostali później odwołani, a przez prokuraturę oskarżeni o wyprowadzenie pieniędzy z firmy). Piotr Głowala nie odkupił akcji. Ich właściciel może w tej sytuacji domagać się realizacji weksla, najprawdopodobniej do wartości umowy, z majątku nieżyjącego inwestora lub przez poręczyciela (dla Ponaru to duże pieniądze; dla porównania, w I kwartale br., najlepszym od kilku lat, firma zarobiła niespełna 0,6 mln zł). Jan Antas przedstawił wcześniej dokument zarządowi razem z umową w sprawie sprzedaży akcji podpisaną z P. Głowalą. Nie podjął jednak żadnych działań w stosunku do poręczyciela.

Informacja od pracownika

Zarząd firmy już wcześniej deklarował, że poręczenie uważa za nieważne. Zdecydował się jednak wystąpić do sądu o ostateczne rozstrzygnięcie sprawy. Tłumaczy to w komunikacie informacją uzyskaną od pracownika przedsiębiorstwa, z której wynika, że J. Antas zamierza przedstawić weksel do wykupu. O jakiego pracownika chodzi i skąd miał on tak ważne informacje, nie wiadomo. Z przedstawicielami Ponaru nie udało nam się skontaktować.

Reklama
Reklama

Konieczny proces

Spółka uznała proces za konieczny, ponieważ nie doczekała się także żadnego oświadczenia akcjonariusza - choć na początku lipca zwróciła się o nie - że J. Antas ani teraz, ani w przyszłości nie podniesie żadnych roszczeń wobec przedsiębiorstwa. Ocenia, że poręczenie jest niezgodne z prawem, ponieważ jego celem było zabezpieczenie przejęcia akcji Ponaru. Tymczasem, zgodnie z kodeksem spółek, firma nie może finansować zakupu własnych walorów.

- Nie mogę w tej chwili jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jakie decyzje podejmę - mówi nam J. Antas. - Jestem akcjonariuszem spółki i nie zamierzam jej szkodzić. Skorzystanie z poręczenia wekslowego nie byłoby dla niej korzystne. Z drugiej strony, sytuacja w przedsiębiorstwie jest niepokojąca. Mówię to jako członek rady oddelegowany do stałego nadzoru. Jeśli sprawy pójdą w złym kierunku, to - jak zapowiedziałem na radzie nadzorczej - nie mogę wykluczyć użycia weksla. Inwestor nie podał szczegółów, ale obiecał, że będzie informował opinię publiczną o wszystkich zdarzeniach w firmie, które by wskazywały, że "źle się w niej dzieje".

Obecne powództwo jest kolejnym wniesionym przez zarząd spółki w ostatnim czasie. Poprzednie dotyczy ustalenia składu rady nadzorczej. Najprawdopodobniej zanim zostanie rozpatrzone, zmianami w radzie zajmie się NWZA zwołane na 31 lipca. Trwają przetasowania w akcjonariacie firmy, które mogą mieć związek z walnym zgromadzeniem.

Art. 345 § 1 ksh

Spółka nie może udzielać pożyczek, zabezpieczeń, zaliczkowych wypłat, jak również w jakiejkolwiek innej formie bezpośrednio lub pośrednio finansować nabycie lub objęcie emitowanych przez nią akcji.

KCI
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama