Planowana przez ministerstwo skarbu nowelizacja Kodeksu spółek handlowych spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem organizacji biznesowych. W poniedziałek przedstawiciele Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych zarzucili stronie rządowej, że dzięki "złotej akcji" oraz wprowadzeniu obserwatorów do zarządów ministerstwo skarbu będzie mogło blokować ważne decyzje menedżerskie w strategicznych spółkach. Zahamuje to napływ inwestycji zagranicznych oraz spowoduje spadek wartości przedsiębiorstw, które trafią na resortową listę.
To tylko weto
Wczoraj resort skarbu po części odniósł do tych zarzutów. Dowiedzieliśmy się też, dlaczego podjęto prace. "Niezbywalne obowiązki państwa, odnoszące się zwłaszcza do zapewnienia jego bezpieczeństwa i zdrowia publicznego oraz usług użyteczności publicznej skłoniło ministra skarbu do przygotowania propozycji zmian w Ksh" - podał w specjalnym komunikacie Janusz Kwiatkowski, rzecznik resortu. Ochronę interesów ma zapewnić prawo weta wobec określonych uchwał organów spółek. Przysługiwałoby ono niezależnie od liczby akcji należących do Skarbu Państwa (bezpośrednio lub pośrednio). Takie decyzje blokujące byłyby ograniczone tylko do czynności prawnych lub decyzji biznesowych spółki o znaczeniu strategicznym, czyli mogącym zagrażać bezpieczeństwu państwa lub interesowi publicznemu. Zdaniem J. Kwiatkowskiego, proponowana formuła w praktyce zastąpi dotychczas stosowane rozwiązania tzw. złotej akcji, które są kwestionowane przez Komisję Europejską i orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Jakie konsultacje?
Ministerstwo uspokaja, że proponowane rozwiązania dotyczą wąskiego kręgu kilku lub najwyżej kilkunastu spółek. Określone zostaną w odrębnym rozporządzeniu. J. Kwiatkowski przypomina, że w projekcie przewidziano kontrolę sądową poprzez możliwość zaskarżenia decyzji ministra skarbu. Trzeba jednak pamiętać, że weto obowiązuje do ostatecznego rozstrzygnięcia sporu na drodze prawnej. Dlatego, zdaniem PKPP, biorąc pod uwagę długotrwałość procedur sądowych w Polsce, sparaliżuje to działalność tych firm.