Rząd przyjął w założeniach budżetowych, że deficyt w 2005 roku wyniesie 38,8 mld zł wobec 45,3 mld zł w 2004 roku. Natomiast sam Gronicki mówił w zeszłym tygodniu, że dla niego górną granicą deficytu jest kwota 35 mld zł.
"Celem będzie obniżenie deficytu budżetowego, ale warunkiem tego będzie akceptacja limitu wydatków i przyjęcie przez Sejm ustaw z planu oszczędnościowego" - powiedział także Gronicki.
We wtorek rząd zapoznał się z informacją na temat limitów wydatków w 2005 roku w podziale na dysponentów części budżetowych. Wydatki w przyszłym roku mają wynieść 207,2 mld zł.
Zdaniem ministra finansów obniżenie tegorocznego deficytu będzie to możliwe dzięki planowanej na czwarty kwartał sprzedaży akcji PKO BP przez Skarb Państwa. Szacowane przychody z tego tytułu mają wynieść 5-6 mld zł.
"Są też szanse na lepsze dochody budżetowe, choć nie jest to jeszcze pewne [...]Jeżeli realizacja budżetu w IV kwartale będzie pomyślna będą odpowiednie decyzje" - powiedział także minister finansów.