Reklama

Cały rynek w zawieszeniu

W mijającym tygodniu na parkiecie górą były niedźwiedzie. WIG20 spadł poniżej 1700 pkt. Pytanie tylko, na jak długo, mimo bowiem pogorszenia nastrojów, do przełomu wciąż nie doszło. Trend boczny obejmuje już praktycznie cały rynek - a nie tylko akcje blue chips.

Publikacja: 31.07.2004 08:12

W połowie lipca WIG20 zniżkował o 60 pkt, do ok. 1650 pkt. Trwająca obecnie fala (a raczej minifala) spadkowa jest na razie jedynie powtórką sytuacji sprzed zaledwie dwóch tygodni. Po odbiciu od oporu wynikającego ze szczytu z 9 lipca (1712 pkt) indeks powraca w okolice silnego wsparcia. Przebiega ono w przedziale 1642-1651 pkt, który wyznaczyły dołki z 17 czerwca i z 15 lipca. Dopóki niedźwiedzie nie zagrożą poważniej temu poziomowi, można twierdzić jedynie, że rynek blue chips pozostaje w konsolidacji. A to żadna nowość.

Uwaga na średnie

Specyficzny jest układ średnich kroczących na wykresie WIG20. Niekiedy bada się, jak położone są względem siebie średnie o różnej długości: np. z 50, 100 i 200 sesji. Od miesiąca indeks oscyluje wokół wskaźnika z 50 dni. Równocześnie nie może się wydostać poza stanowiącą opór średnią ze 100 sesji i będącą barierą dla spadków średnią z 200 dni. W przeszłości wybicie z takiej właśnie konsolidacji zapowiadało często trwałe średnioterminowe ruchy indeksu. Tak właśnie było np. 6 lat temu - w lipcu 1998 r., gdy WIG20 po okresie wahania szybko pomaszerował na południe.

Niezdecydowany MIDWIG

Średnioterminowy trend boczny trwa także w grupie średnich spółek. W tej perspektywie ważne dla losów indeksu MIDWIG są skrajne punkty notowań z czerwca: minimum (1626 pkt) i maksimum (1741 pkt). Obecnie indeks znajduje się niemal idealnie w połowie tej strefy. Na konto byków można zapisać to, że nie doszło do realizacji czarnego scenariusza wynikającego z formacji głowy z ramionami, która przepowiadała zniżkę w okolice 1500 pkt.

Reklama
Reklama

Mimo że odrabianie strat idzie bykom dość mozolnie, to MIDWIG zdaje się dawać większe nadzieje na zwyżkę niż WIG20. Od końca czerwca stopniowo rośnie wykres siły relatywnej rynku średnich spółek i jest już na poziomie z końca kwietnia, gdy "średniaki" przeżywały okres świetności. Pokonanie przez ten wskaźnik majowych maksimów będzie świadczyło o utrwaleniu tej tendencji.

Odroczony wyrok?

Oddalenie zagrożenia wynikającego z formacji RGR jest jednak połowicznym sukcesem. MIDWIG nie zdołał bowiem przebić linii szyi. Ostatnio opór ten dał o sobie wyraźnie znać, powstrzymując zwyżkę. W tym kontekście można uznać, że ciągle trwa ruch powrotny. Równocześnie widać, że dołki z czerwca i lipca (biorąc pod uwagę kursy w ciągu dnia, a nie tylko zamknięcia) ułożyły się na prostej równoległej do linii szyi. Wsparcie wynikające z powstałego w ten sposób kanału wypada na wysokości ok. 1660 pkt.

Z kolei, jeśli spojrzymy na MIDWIG z perspektywy kwietniowego historycznego maksimum, to widać, że indeks zachowuje się bardzo podobnie, jak w okresie wrzesień-listopad ub.r. Wskaźnik średnich spółek stopniowo opada w szerokim (ponad 150 pkt) kanale. Mija już trzy miesiące od kwietniowego szczytu. Po upływie takiego okresu w ubiegłym roku MIDWIG zakończył korektę. Wówczas podążył w górę, ale tym razem może być inaczej.

Szeroki rynek blisko wsparcia

O tym, że trend boczny panuje nie tylko na rynku największych spółek, przekonuje wykres Indeksu Cenowego Parkietu (ICP), który grupuje wszystkie firmy notowane na GPW. Od czasu ustanowienia szczytu trzy miesiące temu (27 299 pkt), ICP łagodnie opada. Spadek odbywa się w wąskim kanale. Wydaje się jednak, że już niedługo na wykresie zacznie się dziać coś nowego. Indeks zbliżył się bowiem do średniej kroczącej ze 100 sesji. Biorąc pod uwagę długość okresu, w jakim ICP znajduje się powyżej tej średniej (16 miesięcy), to ostatnia hossa jest porównywalna tylko z tą z 1993 r. Nieco poniżej tego wskaźnika przebiega wsparcie wynikające z dołka z 13 maja - 24 732 pkt. Jeśli byki nie obronią tych poziomów, realna stanie się zmiana trendu na spadkowy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama