Z informacji, jakie uzyskaliśmy w elektrowni Estii, wynika, że Remak w II kwartale tego roku znów będzie mieć znaczące wpływy z realizowanego tam kontraktu o wartości 12 mln euro. Opolska firma za terminowe wykonanie prac uzyskała bonus w wysokości 1,2 mln euro. Wypłata nagrody wpłynie na wynik drugiego kwartału. Po I półroczu, jak się dowiedzieliśmy, spółka osiągnie zysk netto znacznie wyższy niż w całym 2003 r. (ok.1,5 mln zł). Z naszej analizy wynika, że po pierwszych sześciu miesiącach br. spółka może zanotować 2,5 mln zł zysku netto.

Firma tylko w tym roku podpisała kontrakty o wartości ponad 40 mln zł i negocjuje kolejne. Jak ustaliliśmy, Remak ma szansę na zawarcie kolejnych kontraktów montażowych w Mannheim i Bergkamen. Łączna wartość obydwu negocjowanych umów przekracza 22 mln zł. - Prowadzimy zaawansowane rozmowy z partnerami niemieckimi. W Mannheim mamy szansę na remont i montaż kotła o mocy 200 MW - twierdzi Marek Brejwo, prezes Remaku.

W I kwartale br. Remak zarobił netto 1,33 mln zł przy 24,6 mln zł przychodów.

Wczoraj spółka poinformowała, że podpisała umowę z Fabryką Kotłów Sefako, której przedmiotem jest montaż kotła do spalania odpadów w Leuna (Niemcy). Wartość przedsięwzięcia to 4,13 mln zł. Zakończenie montażu przewidziane jest na lipiec 2005 r.