SSN, która, po upadłości Porty Holding, w lipcu 2002 roku podjęła się produkcji rozpoczętych przez nią statków, otrzymała na swoją działalność 162,7 mln zł z budżetu państwa. Kilkanaście milionów złotych darowały jej władze Szczecina, rezygnując z podatków od nieruchomości.

Z Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) SSN otrzymała 162,7 mln zł jako wpłaty na kapitał zakładowy. W najbliższych miesiącach konieczne jest dopłacenie z budżetu kolejnych kilkudziesięciu milionów, aby można było sfinalizować zakup majątku od syndyka Porty Holding za kwotę 172 mln zł.

Według "Rz", branża okrętowa wchodzi w szczyt cyklu koniunkturalnego, w kolejnych latach można się spodziewać zmniejszonych zamówień. Aby się przed tym bronić, w SSN zaczęto projektowanie dla armatora niemieckiego nowej jednostki typu ro-ro przeznaczonej do realizowania szybkich dostaw. Statek może pływać z prędkością ponad 21 węzłów. (ISB)

mor/tom