Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły w II kwartale o 32% (do 15,3 mln zł) w porównaniu z zeszłorocznymi. To zasługa rosnącego eksportu do Niemiec i USA oraz zwiększenia dostaw elementów hydrauliki dla producentów maszyn i ciągników rolniczych. Zdaniem analityków, właśnie poprawa sytuacji finansowej w rolnictwie po wejściu Polski do Unii Europejskiej stwarza największe szanse na dalszy wzrost obrotów spółki. - Obecnie 50-60% naszych przychodów pochodzi z tego sektora - informuje Marek Kozłowski, dyrektor finansowy Hydrotoru.
Zysk netto grupy wyniósł w II kwartale prawie 1,3 mln zł przewyższając trzykrotnie wynik z analogicznego okresu ubiegłego roku. Zysk jednostkowy Hydrotoru był wyższy (1,7 mln zł), ale jest to efekt corocznego księgowania w tym czasie dywidendy od jedynej spółki zależnej (Agromet), która za ubiegły rok wyniosła około 1 mln zł. W raporcie skonsolidowanym pozycja ta nie występuje.
Hydrotor przeznacza coraz więcej pieniędzy na wzrost mocy produkcyjnych. W II kwartale spółka zainwestowała ponad 1,3 mln zł i uruchomiła produkcję eksportową w przejętym zakładzie w Tucholi. Firma liczy na dofinansowanie dużego projektu z funduszy strukturalnych. Wniosek w tej sprawie czeka na rozpatrzenie już kilka miesięcy. - Nadal nie otrzymaliśmy żadnej wiążącej decyzji - komentuje Janusz Czapiewski, członek zarządu Hydrotoru.
Na wczorajszej sesji kurs spółki wzrósł o 3,8%, do 19,25 zł, i był najwyższy od ponad 6 lat.