Reklama

Impel stracił ponad 20 mln złotych

Ponad 20 mln zł straty skonsolidowanej w II kwartale poniósł Impel. Zarząd tłumaczy, że wpływ na to miała zmiana sposobu dofinansowania zakładów pracy chronionej.

Publikacja: 17.08.2004 07:12

Z uwagi na zmianę przepisów związanych z zatrudnianiem osób niepełnosprawnych grupa Impela w II kwartale z należnych 20,7 mln zł dotacji w sprawozdaniu finansowym wykazała tylko 2,9 mln zł. Około 14 mln zł zaliczono do rezerw na zobowiązania. - Nie uwzględniamy w przychodach blisko 90% otrzymywanych dopłat, na wypadek gdyby obecne niejasne przepisy zostały rozstrzygnięte w sposób najbardziej niekorzystny dla spółki. W najgorszym wypadku musielibyśmy zwrócić dopłaty - twierdzi Grzegorz Dzik, prezes Impela.

Zarząd Impela, powołując się na niestabilne prawo dotyczące zatrudniania niepełnosprawnych, podjął decyzję o rozpoczęciu restrukturyzacji grupy. Jej głównym celem jest osiągniecie dodatniego wyniku operacyjnego bez uwzględnienia dotacji. Kiedy to nastąpi? Na razie nie wiadomo.

Firma planuje m.in. pozyskiwać kontrakty o wyższej rentowności. - Mamy już umowy, których realizacja opłacalna jest bez pomocy państwa. Nie wiemy jednak, kiedy całkowicie uniezależnimy się od dopłat - mówi Sławomir Borkowski, członek zarządu Impela.

W związku ze zmianami prawa Impel rozpoczął "optymalizację" zatrudnienia. Z załogi liczącej 25 tys. osób pracę straciło już około 600. Ilu wśród nich było niepełnosprawnych, Impel nie podaje. - Zwalniamy osoby najmniej wydajne - podkreśla prezes G. Dzik.

Spółka, ratując się przed utratą dotacji, przewiduje zmianę warunków kontraktów. - W niektórych przypadkach będziemy musieli podnieść ceny lub zrezygnować z niektórych umów - mówi S. Borkowski. - Klienci wiedzieli, że zatrudniamy osoby niepełnosprawne, a co za tym idzie, korzystamy z dotacji. Mieli świadomość, że niskie ceny to często efekt pomocy państwa, dlatego nie powinno być problemów z renegocjacją umów.

Reklama
Reklama

Impel pracuje nad przygotowaniem prognozy wyników finansowych na ten rok, a także następne dwa lata. Z zapowiedzi zarządu wynika, że ten kwartał wcale nie musi być tak słaby jak poprzedni. - Niewykluczone że w III kwartale będzie zysk. Nie wiadomo, jak zmieni się prawo. Wciąż istnieje możliwość, że powrócimy do sposobu dofinansowania, jak w I kwartale tego roku - mówi S. Borkowski.

Rząd pracuje jednak nad projektem ustawy o zatrudnianiu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Nowe rozwiązania mają ułatwić pobieranie dofinansowania tym przedsiebiorcom, którzy nie będą w stanie udokumentować zwiększonych kosztów zatrudnienia niepełnosprawnego. Taka firma otrzyma dopłaty w formie ryczałtu. - Dzięki temu dostawalibyśmy około 6 mln zł kwartalnie. Na pewno jest to mniejsze zło i nie niesie ze sobą takiego ryzyka jak w przypadku dokumentowania kosztów - twierdzi S. Borkowski.

W I kwartale 2004 r. spółka otrzymała 19 mln zł dotacji. W całym roku pomoc miała wynieść ponad 80 mln zł. Na tej podstawie zarząd prognozował, że tegoroczne przychody skonsolidowane wyniosą 537 mln zł, a zysk netto 29 mln zł. Jednak po zmianie systemu dopłat spółka na początku lipca odwołała plany, tłumacząc, że nie jest w stanie określić, w jakiej wysokości dofinansowanie otrzyma.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama