Wyniki skonsolidowane Hoopa są nieporównywalne z tymi sprzed roku, ponieważ do grupy dołączyła rosyjska spółka Megapack (Hoop zainwestował w tego producenta napojów i wody pod koniec 2003 r. blisko 60 mln zł). Jej przychody skonsolidowane w II kwartale wyniosły ponad 33 mln zł, a całej grupy kapitałowej Hoopa 143,6 mln zł. Sprzedaż spółki giełdowej spadła o 17%, do niecałych 106 mln zł.
Było za zimno
- Maj i czerwiec był zimny i cała branża miała problemy. Wpływ na spadek popytu mogła mieć też podwyżka cen naszych napojów od 1 maja średnio o 15% w związku z wzrostem cen cukru - tłumaczy Marek Jutkiewicz, wiceprezesa Hoopa. Ilościowy spadek sprzedaży wyniósł w II kwartale 14,5%. O 13% spółka sprzedała mniej napojów gazowanych, o 9% - napojów niegazowanych i aż o 24% - wody mineralnej. Spadły też udziały Hoopa w rynku. Według danych firmy ACNielsen, udział napojów gazowanych w rynku w ujęciu ilościowym na koniec czerwca wynosił 12% (na koniec marca 13,1%), a napojów niegazowanych - 16,4% (17,2%). Udział w rynku wody mineralnej w ujęciu wartościowym w porównaniu z końcem 2003 r. spadł z 6,3% do 5,1%. - Powoli odbudowujemy sprzedaż. W sierpniu mamy dobrą pogodę i wyniki są lepsze niż rok temu - mówi M. Jutkiewicz.
Megapack ma straty
Grupa kapitałowa Hoopa poniosła w drugim kwartale blisko 0,5 mln zł straty netto, a po półroczu sięga ona 3,3 mln zł. To m.in. przez Megapack. Jego całkowity negatywny wpływ na wynik finansowy netto polskiej spółki w I półroczu wynosi prawie 3 mln zł. Z tego ponad 1,2 mln zł to 50-proc. udział w stracie netto grupy Megapack (Hoop ma 50% udziałów w spółce), a reszta to odpis wartości firmy. - Megapack ma ujemny wynik, głównie z powodu niższych przychodów, bo stracił dużego klienta, który zlecał mu rozlew napojów niskoalkoholowych. Sprzedaż pod własnymi markami na rynku rosyjskim rozwija się dobrze - zapewnia wiceprezes Jutkiewicz.