Reklama

Terroryzm najbardziej groźny

Prezydent George W. Bush i jego demokratyczny rywal, senator John Kerry, powinni skoncentrować się na walce z terroryzmem, jeśli chcą pomóc amerykańskiej gospodarce. Taki wniosek płynie z wyników ankiety przeprowadzonej wśród członków National Association for Business Economics (NABE).

Publikacja: 18.08.2004 07:51

40% członków NABE uważa, że w najbliższym czasie największym zagrożeniem dla amerykańskiej gospodarki będzie terroryzm. Jest to ponaddwukrotnie większy odsetek niż w podobnej ankiecie przeprowadzonej w marcu. Na drugim miejscu wśród największych zagrożeń dla wzrostu gospodarczego znalazł się coraz większy deficyt budżetu federalnego USA. Tak uważa 23% spośród 172 ankietowanych ekonomistów.

- Jeśli gospodarka nie jest bezpieczna, to nie może być zdrowa i odpowiednio się rozwijać. Następny prezydent powinien umieścić to na początku listy priorytetów - powiedział agencji Bloomberga Duncan Meldrum, przewodniczący NABE i główny ekonomista w firmie Air Products and Chemicals ze stanu Pensylwania.

Atak zaszkodzi gospodarce

To zagrożenie terroryzmem przyczyniło się do wywindowania cen ropy naftowej na rekordowe poziomy i zmusiło Amerykanów do sięgnięcia po nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. - Gdyby doszło do ataków terrorystów, to niewątpliwie zmniejszyłoby to wydatki konsumpcyjne, przyhamowało inwestycje i wzrost zatrudnienia, osłabiając zaufanie biznesu do gospodarki - uważa Meldrum.

Pytani o rozkład zajęć prezydenta, uczestnicy ankiety odpowiedzieli, że jedną czwartą czasu powinien poświęcić walce z terroryzmem, 17% na obniżanie deficytu, 16% na reformowanie służby zdrowia, 14% na zapewnianie odpowiedniego finansowania systemu opieki socjalnej i 11% na politykę energetyczną. Prezydent Bush na wiecu z weteranami zapowiedział właśnie przeniesienie 100 tys. amerykańskich żołnierzy z zimnowojennych baz w Europie i Azji w inne rejony, ale przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych, gdzie będą bardziej przydatni w walce z terroryzmem.

Reklama
Reklama

Redukcja deficytu jest pilna

Z najnowszych prognoz wynika, że tempo wzrostu PKB USA wyniesie w tym roku 4,3% i będzie najszybsze od 1999 r. 59% spośród ankietowanych ekonomistów NABE uważa obecną politykę pieniężną za "prawie odpowiednią". Zdaniem 36% respondentów stopy procentowe są za niskie, a 4% określiło je jako za wysokie.

Rząd powinien już teraz zacząć redukcję deficytu budżetowego, gdyż gospodarka nie potrzebuje już wszystkich bodźców zawartych w programie obniżenia podatków o 1,7 bln USD, realizowanym po objęciu urzędu prezydenta przez George?a W. Busha. Deficyt ma w tym roku wynieść 422 mld USD. Tylko 37% respondentów spodziewa się zmniejszenia deficytu przez Kongres i prezydenta w najbliższych dwóch latach. Połowa ekonomistów z NABE uważa, że rząd powinien równoważyć budżet, zmniejszając wydatki, a jedna trzecia opowiada się za podniesieniem podatków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama