WIG20, rosnąc o 0,3%, powiększył nieznacznie dorobek z poprzednich pięciu sesji. Dzięki środowej poprawie nastrojów w USA, w pierwszej godzinie indeks blue chips zmagał się z poziomem 1700 pkt. Nie udało się go jednak pokonać i do końca dnia handel przebiegał już bez większych emocji. Tylko 10 pkt dzieli WIG20 od sierpniowego maksimum - 1705 pkt.
Do łask inwestorów powróciły banki. Wczoraj należały do najsilniejszych walorów - wyraźnie wzrosły kursy BZ WBK (+2,9%) i Pekao (+1,8%). Kupowano też akcje Softbanku (+3,1%). Gorzej wiodło się koncernowi PKN (-1%), który jeszcze w środę ciągnął w górę indeksy. Od tegorocznego minimum nie może odbić się Telekomunikacja Polska (-0,7%). Pokaźne obroty - 35 mln zł - zanotowano akcjami Agory (+1,5%), która kontynuuje trend wzrostowy. Inwestorów zachęciły obiecujące wyniki kwartalne.
Realizowano zyski z walorów Elektrimu (-1,8%), który dzień wcześniej zwyżkował w reakcji na doniesienia o bliskiej sprzedaży udziałów w PTC. Odbił się natomiast kurs Groclinu (+1,1%), którego akcje sprzedawał dzień wcześniej prezes Drzymała. Wśród średnich firm imponującą zwyżką wyróżnił się Impexmetal (+5,3%).