Skonsolidowane przychody ze sprzedaży w I półroczu przekroczyły 32 mln zł i były o ok. 40% wyższe niż przed rokiem. Planowana przez zarząd sprzedaż na ten rok to 75 mln zł.
Odłożony popyt
- To ostrożne szacunki - uważa Sławomir Bąkowski, przewodniczący rady nadzorczej spółki i jeden z głównych akcjonariuszy Wandaleksu (ma ok. 38% głosów na WZA). Chociaż sprzedaż w pierwszych sześciu miesiącach to "zaledwie" 43% prognozy na cały rok, należy pamiętać, że w drugim półroczu przychody spółki są z reguły o 30-50% wyższe niż w pierwszym. Firma może wkrótce skorzystać na wzroście inwestycji w gospodarce. Te mogą ruszyć pełną parą wraz z napływem unijnych funduszy strukturalnych. - Z naszych obserwacji wynika, że wiele firm odkłada na razie zakupy inwestycyjne w oczekiwaniu na środki z Unii - informuje Sławomir Bąkowski.
Wyższa marża na produkcji
Najważniejsza część działalności Wandaleksu to handel wózkami widłowymi (w ubiegłym roku przyniósł ok. 70% przychodów). Spółka produkuje też regały magazynowe (20%) i systemy przenośnikowe (10%). - W pierwszym półroczu wyraźnie wzrosła sprzedaż regałów magazynowych - mówi Sławomir Bąkowski. Wzrost sprzedaży wyrobów własnych należy ocenić pozytywnie, gdyż pozwala osiągać wyższe marże. Pewne problemy stwarza natomiast wysoka cena (a nawet niedobór na rynku) stali - głównego surowca przy produkcji regałów.