Reklama

Kandydaci unikają trudnych kwestii

Coraz więcej amerykańskich ekonomistów ostrzega, że rekordowy deficyt budżetowy USA grozi podnoszeniem stóp procentowych, ograniczeniem inwestycji i osłabieniem dolara. Tymczasem obaj kandydaci do fotela prezydenckiego unikają tych kwestii w czasie kampanii wyborczej.

Publikacja: 24.08.2004 08:03

Ani prezydent George W. Bush, ani kandydat Demokratów John Kerry nie mają skutecznego programu zmniejszenia tego ryzyka. Redukcja deficytu źle sprzedaje się na przedwyborczych wiecach, i to bez względu na rosnące niebezpieczeństwo - napisał w niedawnej nocie do inwestorów Stephen Roach, główny ekonomista w Morgan Stanley.

Obaj kandydaci za bardzo liczą na to, że dynamiczny wzrost gospodarczy wystarczy, by za cztery lata o połowę zmniejszyć deficyt budżetowy sięgający 445 mld USD. Dlatego żaden z nich nie proponuje cięć w wydatkach. Co więcej, obaj prezentują takie programy, które będą kosztowały budżet po 1,3 bln USD w ciągu najbliższych 10 lat.

Kerry chce wycofać wprowadzone przez Busha ulgi podatkowe dla rodzin o rocznym dochodzie przekraczającym 200 tys. USD, ale zaoszczędzone pieniądze zamierza przeznaczyć na zwiększone zasiłki zdrowotne, wydatki zbrojeniowe i pomoc dla oświaty. Bush chce utrzymać wszystkie ulgi podatkowe i zamrozić wydatki, ale poza zbrojeniami i bezpieczeństwem wewnętrznym.

Jedną z przyczyn, dla których ani Bush, ani Kerry nie muszą w kampanii zajmować się redukcją deficytu budżetowego, jest zupełny brak zainteresowania wyborców tą kwestią. Amerykanie obawiają się terroryzmu, martwi ich Irak, liczą na wzrost gospodarczy, a wraz z nim na zwiększenie liczby miejsc pracy, których wciąż jest o 1,2 mln mniej niż na początku kadencji Busha.

W lipcowym badaniu opinii publicznej przeprowadzonym przez Pew Research Center zaledwie 1% potencjalnych wyborców wymieniło deficyt jako ważną kwestię. W podobnej ankiecie w 1992 i 1996 r. było ich 7%.

Reklama
Reklama

Specjaliści od wyborczego marketingu uważają więc, że politycznym samobójstwem byłoby poruszanie w czasie kampanii takich spraw, jak konieczność redukcji wydatków, podnoszenia podatków, czy długoterminowego zmniejszania nakładów na opiekę zdrowotną i bezpieczeństwo.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama