"To jest jednym z punktów, które poddamy dyskusji. Jeżeli uznamy to za potrzebne, sprawdzimy, jak wiele wolnych mocy produkcyjnych ma każdy z członków OPEC, tak by móc zwiększyć limit produkcyjny" - powiedział Purnomo dziennikarzom. "Spotkamy się też z państwami spoza OPEC i innymi eksporterami ropy, by przedyskutować sposoby obniżenia i ustabilizowania ceny ropy" - dodał. Szef kartelu zaznaczył też, że obecna korekta ceny surowca nie przebiega w wystarczająco szybkim tempie. Na giełdzie nowojorskiej cena ropy spadła o prawie sześć dolarów z osiągniętego rekordowo wysokiego poziomu 49,40 dolara za baryłkę na koniec ubiegłego tygodnia. "Cena ropy spada, ale w chwili obecnej niewiele. Spadek jest powolny. Mamy nadzieję, że cena surowca będzie dalej spadać i że może obniżyć się do około 30 dolarów za baryłkę. To jest wystarczająco dobry poziom" - powiedział Purnomo, piastujący również stanowisko indonezyjskiego ministra ds. ropy.
((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,