Reklama

Spotkanie na szczycie

Dzisiaj odbędą się konsultacje polityczne w sprawie rozwiązania pata prywatyzacyjnego wokół PZU. Premier Marek Belka przedstawi prawdopodobnie warunki rozwiązania konfliktu z Eureko. Na razie poparcie dla ugody jest nikłe.

Publikacja: 27.08.2004 07:41

Spotkanie zaplanowano na godzinę 16. Oprócz Marka Belki będzie w nim uczestniczyć minister skarbu Jacek Socha oraz kierujący kancelarią premiera Sławomir Cytrycki (niegdyś szef MSP). To on w ubiegłym tygodniu zapraszał szefów klubów parlamentarnych. Nie wszyscy pojawią się jednak w piątek u premiera (patrz ramka).

Opozycja ostrożnie podchodzi do inicjatywy szefa rządu. Dziwi ją pośpiech, z jakim zabrano się za porządkowanie spraw wokół PZU. Konflikt trwa już trzy lata. - Próbowałem wcześniej uzyskać propozycje przygotowane przez premiera, tak aby na spotkaniu móc przedstawić stanowisko naszego klubu. Niestety, odmówiono mi. Premier ma je przedstawić dopiero na spotkaniu - powiedział Zbigniew Chlebowski, wiceprzewodniczący PO. Jakie ma pomysły na rozwiązanie konfliktu z Eureko, nie chciał powiedzieć. - Musimy najpierw omówić propozycje rządu w klubie - stwierdził.

Dużo ostrzejsi w sądach są przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin oraz Samoobrony. Zapewniają, że pójdą na spotkanie "przygotowani". Chcą wypytać premiera o przebieg procesu prywatyzacyjnego, a zwłaszcza o okoliczności zakupu akcji PZU przez konsorcjum Eureko i Banku Millennium, a także o obecny związek M. Belki z Bankiem Millennium (był przewodniczącym rady nadzorczej banku). Ze względu na ten związek wśród przedstawicieli opozycji pojawiła się nawet opinia, żeby zbojkotować spotkanie.

Z rozmów, jakie przeprowadziliśmy, wynika, że politycy są raczej przeciwni zawieraniu kompromisu z Eureko. Według Małgorzaty Ostrowskiej z SLD (b. wiceminister skarbu), rząd powinien walczyć o PZU. - Według znanych mi opinii prawnych, mamy szanse na wygranie arbitrażu. Jeśli jednak zapadłby wyrok dla Polski niekorzystny, to musimy być przygotowani na wypłatę odszkodowania - powiedziała nam. Jej zdaniem, Eureko powinno pozostać przy posiadanych udziałach, a SP zachować kontrolę nad spółką. - PZU powinno być prywatyzowane poprzez giełdę, z tym że priorytetowy powinien być udział drobnych akcjonariuszy - wyjaśniła. Na ugodę z Eureko nie zgadza się również Krzysztof Filipek z Samoobrony. - Nie złamaliśmy przecież żadnego porozumienia, bo Eureko korzysta z praw przynależnych innym akcjonariuszom (inwestor zarzuca Polsce, że nie chroni jego inwestycji - przyp. red.) - stwierdził. Zygmunt Wrzodak idzie jesz-

cze dalej: Wartość PZU została w momencie sprzedaży zaniżona przynajmniej kilkakrotnie. To Eureko nam powinno zapłacić odszkodowanie - powiedział. Zarówno Samoobrona, jak i LPR, chcą, aby Skarb Państwa pozostawił sobie kontrolę nad PZU.

Reklama
Reklama

Przedstawiciele klubów na spotkaniu u premiera Belki

Nazwa klubu Poseł

SLD Małgorzata Ostrowska

PO Zbigniew Chlebowski

PiS Kazimierz Marcinkiewicz

PSL Józef Zych

Reklama
Reklama

SdPl Marek Borowski

Samoobrona Krzysztof Filipek

LPR Zygmunt Wrzodak

Unia Pracy Andrzej Aumiller

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama