Firma Stoxx Ltd. (joint venture należące do amerykańskiej firmy Dow Jones Co, Deutsche Boerse i SWX, właściciela giełdy szwajcarskiej) tworzy europejskie indeksy przede wszystkim na podstawie kapitalizacji. Jeśli spółka, która nie wchodzi w skład Dow Jones Euro Stoxx 50 (wskaźnik grupujący największe firmy ze strefy euro) lub Dow Jones Stoxx 50 (indeks największych przedsiębiorstw z całej Europy) znajdzie się w pierwszej czterdziestce firm o największej wartości rynkowej, wówczas automatycznie kwalifikuje się do tych wskaźników, wyrzucając z niego ostatnią w rankingu firmę. Z kolei jeśli spółka z indeksu wypadnie poza pierwszą sześćdziesiątką pod względem kapitalizacji, wówczas traci w nim miejsce.
- Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Volkswagen straci miejsce w indeksie Dow Jones Euro Stoxx 50. Powód jest prosty. Spadła jego wartość rynkowa - powiedział agencji Bloomberga Nick Vassilos, analityk ABN Amro. Podobnie wypowiadali się niedawno również analitycy Merrill Lynch. Nic dziwnego, skoro papiery niemieckiego koncernu motoryzacyjnego staniały w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 26%. Najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia Volkswagena w tym wskaźniku jest francuski bank Credit Agricole, którego papiery w tym samym okresie zdrożały o 19%.
Jakie zmiany mogą jeszcze czekać inwestorów opierających inwestycje na funduszach Stoxx? Poważnymi kandydatami do dołączenia do Dow Jones Stoxx 50 są inny francuski bank Societe Generale (17-proc. wzrost kursu w ciągu ostatniego roku) i szwedzki producent sprzętu telekomunikacyjnego Ericsson (+61%) - uważają analitycy monachijskiego banku HVB. Z kolei Merrill Lynch typuje Vivendi Universal i brytyjską spółkę górniczą - Rio Tinto. Natomiast kandydatami do wypadnięcia z tego indeksu są - holenderska spółka ubezpieczeniowa Aegon, niemiecki potentat farmaceutyczny Bayer i francuska firma branży użyteczności publicznej - Suez.
Na podstawie indeksu Dow Jones Euro Stoxx 50 kapitały lokują fundusze o aktywach 63 mld euro, a na podstawie Dow Jones Stoxx 50 instytucje dysponujące 13 mld euro. Dlatego dla spółek tak istotna jest obecność w tych wskaźnikach.
Bloomberg