Henryk Wnorowski, dyrektor handlowy spółki, szacuje, że w tym roku w legalnym obrocie w Polsce sprzedaje się o 8-10% alkoholu więcej niż w 2003 r. - Czyli my jesteśmy przynajmniej 11 punktów procentowych powyżej dynamiki krajowej. Z całą pewnością są tacy, którzy tracą rynek. Według dyrektora Wnorowskiego, tegoroczny przyrost sprzedaży w kraju to wciąż efekt obniżenia akcyzy na wyroby spirytusowe w 2002 r., co ograniczyło przemyt alkoholu. Polmos Białystok to lider polskiego rynku spirytusowego. Szacuje się, że co piąta butelka alkoholu z legalnego źródła pochodzi z tej firmy.

Polmos Białystok kontrolowany przez Skarb Państwa ma być prywatyzowany. W jaki sposób - tego jeszcze nie wiadomo. Nieoficjalnie mówi się, że będzie rozważany wariant mieszany: sprzedaż części akcji inwestorowi strategicznemu i wprowadzenie pozostałych walorów na GPW. Prywatyzacji, do której może dojść w 2005 r., obawia się załoga Polmosu. Twierdzi, że nie ma powodów do zmiany właściciela. Związkowcy uważają, że firma nie potrzebuje ani nowych technologii, ani zastrzyku kapitału, a państwo ma z przedsiębiorstwa nie tylko podatek, ale i duże dywidendy. Zysk netto Polmosu Białystok w 2003 r. wyniósł prawie 37 mln zł, a przychody 970 mln zł.

PAP