Reklama

SLD chce zmniejszyć podatki dla najuboższych kosztem najlepiej zarabiających

Warszawa, 02.09.2004 (ISB) - Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) chce zwolnienia od podatku dochodowego (PIT) osób najuboższych, osiągających dochody poniżej płacy minimalnej (824 zł). W zamian Sojusz proponuje cofnąć kwotę wolną od podatku w wysokości 530 zł rocznie podatnikom płacącym najwyższą, 40-procentową stawkę PIT, poinformował szef SLD Krzysztof Janik.

Publikacja: 02.09.2004 10:57

"Mamy taką wizję: wszyscy, którzy mają świadczenie lub wynagrodzenie niższe od płacy minimalnej, czyli 824 zł miesięcznie, dostaną zwolnienie od podatku. Będzie ono równe kwocie otrzymywanego świadczenia lub wynagrodzenia" - powiedział Janik czwartkowej "Gazecie Wyborczej".

Według gazety oznaczałoby to ubytek w wysokości kilku miliardów z dochodów budżetu z PIT.

"By tego uniknąć, chcemy odebrać trzeciej grupie podatkowej prawo do kwoty wolnej od podatku, a może także części drugiej grupy podatkowej. Ta kwota, powiedzmy sobie szczerze, dla dziennikarza czy posła nic nie znaczy" - powiedział Janik.

Przewodniczący Sojuszu dodał, że nad wyliczeniami kosztów budżetowych tej propozycji pracują obecnie resorty gospodarki i finansów.

Janik powiedział "GW", że osób, których renta bądź emerytura jest niższa niż płaca minimalna, jest 2,5 mln, dodatkowe pół miliona otrzymuje płacę minimalną.

Reklama
Reklama

Natomiast jeden z przywódców SLD Józef Oleksy przyznał w czwartkowym wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" w radiowej Jedynce, że te rozwiązania "nie dadzą się" zbilansować.

"[Sojusz wystąpił z nimi] po to, żeby był jakiś ruch, który ma być przynajmniej sygnałem, że ci ludzie najbiedniejsi nie są pozostawienia samym sobie w tej biedzie" - argumentował Oleksy.

Janik zapewnił też, że "ten pomysł ma poparcie premiera Marka Belki i rząd będzie go popierał".

Jak podała gazeta, projekt ustawy zostanie oficjalnie ogłoszony na specjalnej konferencji prasowej 15 września.

Minister finansów Mirosław Gronicki nie chciał komentować propozycji SLD w wywiadzie dla "Sygnałów Dnia".

"W najbliższy wtorek spotykam się z przewodniczącym Janikiem i będziemy dyskutować na temat podatków. Generalnie zgadzam się z jedną rzeczą: że podatki są za wysokie. Natomiast nie chciałbym rozmawiać na temat szczegółów, bo to wymaga przede wszystkim pokazania, jakie są koszty dla budżetu, czyli kto będzie za to płacił" - powiedział Gronicki.

Reklama
Reklama

"Optujemy w Ministerstwie Finansów, aby rozwiązania podatkowe w tym momencie były neutralne dla budżetu, natomiast sprawy związane z poprawą systemu podatkowego chcielibyśmy zostawić dopiero na okres po tej gorącej dyskusji budżetowej" - dodał minister.

Natomiast Oleksy liczy, że rządowa propozycja podatkowa dla najuboższych "zarysuje się już przy okazji budżetu".

Gronicki uznał, że przedstawianie propozycji w mediach przed ich omówieniem na wtorkowym spotkaniu to próba wywarcia nacisku na resort finansów. (ISB)

tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama