Zgodnie z nowelizacją przepisów o PPE, pracodawcy prowadzący obecnie pozaustawowe programy emerytalne (nie podlegające rejestracji w KNUiFE, tzw. stary IV filar) muszą do końca tego roku przekształcić je w PPE. W przeciwnym razie od składek będą musieli odprowadzać ZUS (oprócz zwolnienia z ZUS, emerytury wypłacane w ramach PPE są również zwolnione z podatku od zysków kapitałowych).
Więcej programów
Według Krzysztofa Nowaka, członka zarządu firmy MHRC, zajmującej się m.in. doradztwem emerytalnym, w styczniu 2005 r. możemy mieć w Polsce ponad 2 tys. PPE. Pod koniec sierpnia w KNUiFE zarejestrowane były zaledwie 264 aktywne programy. Liczba przedsiębiorstw, które prowadzą PPE, jest jednak znacznie mniejsza. Część z nich, np. Telekomunikacja Polska, prowadzi bowiem kilkadziesiąt programów jednocześnie (w obrębie jednej spółki matki działa kilkudziesięciu różnych pracodawców).
Specjaliści z MHRC szacują, że programów pozaustawowych, założonych przed 1999 r., jest ok. 4,5 tys. Oprócz tego w Polsce funkcjonują tzw. nowe programy czwartofilarowe. Ich liczba jest jednak niewielka (mniejsza niż liczba PPE). Pracodawcy, którzy je prowadzą, nie mogą korzystać ani ze zwolnienia z ZUS, ani z ulgi w tzw. podatku Belki.
Z przeprowadzonych przez MHRC badań wynika, że ponad połowa przedsiębiorstw działających w Polsce jest zainteresowana Pracowniczymi Programami Emerytalnymi (firmy, które albo już mają PPE, albo zamierzają je uruchomić). Rok wcześniej zainteresowanie PPE deklarowało tylko 27,5% badanych przedsiębiorstw.