W czerwcu nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Tel-Energo podjęło uchwałę o połączeniu spółki z Telbankiem, firmą świadczącą usługi przesyłu danych dla sektora bankowego. Od tamtej pory finansujący przejęcie EBOR zwlekał z podpisaniem dokumentów potwierdzających transakcję inkorporacji Telbanku do struktur państwowej firmy.

- Mogę potwierdzić informację, że uzyskaliśmy od EBOR-u, a także od pozostałych banków znajdujących się w konsorcjum, zgodę na połączenie Tel-Energo i Telbanku - powiedział wczoraj Stanisław Danis, wiceprezes

Tel-Energo. - Złożyliśmy wniosek o rejestrację połączenia. Jestem przekonany, że 1 października będziemy funkcjonować jako jedna firma - dodał.

Tel-Energo zgodziło się kupić od Narodowego Banku Polskiego kontrolny pakiet Telbanku w grudniu 2002 r. Sfinalizowało zakup w maju 2003 r. ze środków uzyskanych przede wszystkim od EBOR-u, a w części także od Raiffeisen Banku i Kredyt Banku. EBOR pożyczył Tel-Energo większą część z 420 mln zł, obejmując obligacje zamienne na akcje. Środki w ten sposób uzyskane Tel-Energo miało przeznaczyć na refinansowanie zadłużenia, rozwój i akwizycje innych operatorów, w tym Telbanku.

Według wstępnych danych, Tel-Energo miało w 2003 r. 295 mln zł przychodów, a Telbank - 126 mln zł. W tym roku zintegrowana firma ma osiągnąć wzrost przychodów o 20-30%.