Menedżer, który osobiście wykonuje działalność zarządzania i zarejestruje ją, nie może skorzystać ze zryczałtowanej 19-proc. stawki podatkowej. Mimo że od tego roku mogą to czynić inne osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą.
- Niewątpliwie nowe regulacje wprowadziły dużą niepewność w obrocie gospodarczym, a co za tym idzie kontraktów menedżerskich w ramach prowadzonej działalności gospodarczej ubyło. Ludzie po prostu nie chcą podejmować ryzyka i walczyć z urzędami skarbowymi - mówi Andrzej Marczak, doradca podatkowy z KPMG.
Rynek znalazł już kilka "furtek" w obowiązujących przepisach. Oczywiście, nie są one pozbawione pewnego ryzyka. Jego podejmowanie już od przyszłego roku ułatwi jednak Ustawa o wolności gospodarczej. W razie jakichkolwiek wątpliwości prawnych można się będzie zwrócić do urzędu skarbowego, a ten będzie miał obowiązek dokonać ostatecznej interpretacji.
Jednym ze sposobów uzyskania 19-proc. stawki stało się zatrudnianie przez menedżera pracowników czy innych osób do wykonywanych usług. Wówczas nie jest to już działalność wykonywana osobiście - o czym mówi ustawa. Z tym zastrzeżeniem, że zatrudniony powinien być osobą merytoryczną w zakresie zarządzania. Może to być np. student, zdolny wykonywać niezbędne analizy.
Kolejna ze stosowanych metod to wykonywanie usług nie menedżerskich, ale doradczych. Można wtedy rozliczać się w ramach działalności gospodarczej z pracy w charakterze doradcy, również doradcy w procesie zarządzania. - Umowa musi być oczywiście realna i nie może mieć znamion kontraktu menedżerskiego - zastrzega Andrzej Marczak.