Reklama

PGNiG i VNG podpisały umowy o współpracy dotyczącej handlu i przesyłu gazu

Warszawa, 23.09.2004 (ISB) - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) i niemiecka spółka gazownicza Verbundnetz Gas AG (VNG) podpisały w czwartek porozumienia o powołaniu spółek do handlu i przesyłu gazu, które przewidują możliwość wybudowania łącznika między polskim i niemieckim systemem gazociągów do 2006 roku.

Publikacja: 23.09.2004 15:01

"Porozumieliśmy się we wszystkich najbardziej istotnych kwestiach. Chcielibyśmy przeanalizować możliwości połączenia systemów polskiego i niemieckiego, nie chciałbym mówić dokładnie, w którym rejonie Polski, choć najprawdopodobniej będzie to północno-zachodnia część kraju" - powiedział prezes PGNiG Marek Kossowski podczas konferencji prasowej.

PGNiG i VNG podpiszą do końca października umowę udziałowców, biznesplan i akt założycielski.

"Do końca roku nastąpi rejestracja spółki, w której PGNiG i VNG będą miały po 50% udziałów. Planujemy uzgodnienie parytetów technicznych do końca pierwszego kwartału 2005 roku" - powiedział Kossowski.

PGNiG i VNG chcą powołać dwie spółki - zajmującą się handlem oraz przesyłem gazu, co wiązałoby się z budową rurociągu.

"Jeżeli analizy okażą się korzystne, to do końca 2006 roku nastąpi połączenie systemów" - zapowiedział Kossowski.

Reklama
Reklama

Dotychczas istniejące jedyne połączenie rurociągu "Jamał" z systemem gazociągów Zachodniej Europy w Zgorzelcu na granicy polsko-niemieckiej ma przepustowość 1 mld m. sześc.

Kossowski powiedział w czwartek, że ewentualny nowy rurociąg miałby przesyłać ok. 1,5 mld m. sześc. gazu rocznie, a później jego przepustowość mogłaby ulec 2- lub 3-krotnemu zwiększeniu.

Z nieoficjalnych informacji czwartkowej "Rzeczpospolitej" wynika, że początkowo gaz miałby płynąć z Niemiec do Polski, ale będzie też możliwość odwrócenia kierunku transportu.

Według informacji "Rz", decyzja o budowie nowego łącznika między systemami gazowymi Polski i Niemiec oznaczałaby rezygnację PGNiG z projektu rurociągu Bernau-Szczecin, lansowanego od kilku lat m.in. przez Bartimpex Aleksandra Gudzowatego.

Nowe połączenie gazowe według PGNiG umożliwiłoby nie tylko uelastycznienie dostaw gazu do Polski, ale również włączenie się PGNiG do handlu gazem w naszym regionie i sprzedaż gazu w Europie.

Celem nowej spółki przesyłowej, która ma funkcjonować niezależnie od PGNiG Przesył, będzie wejście na rynki zachodnie - m.in. do Włoch i Francji, które się obecnie otwierają, dodał prezes.

Reklama
Reklama

Kossowski zapowiedział, że po przygotowaniu biznesplanu spółki wystąpią do banków o finansowanie obydwu projektów.

"Otrzymaliśmy gotowość finansowania tych projektów od dwóch banków. Będziemy mogli przedstawić im pierwsze projekty najwcześniej na przełomie tego i przyszłego roku" - powiedział prezes polskiego monopolisty gazowego.

W końcu sierpnia Kossowski zapowiadał, że do połowy września PGNiG chce zakończyć rozmowy o możliwościach budowy gazociągu między Polską a Niemcami, który ma powstać w rejonie Pomorza, czyli tam, gdzie niemiecki Ruhrgas i polska spółka Bartimpex chciały budować rurociąg Bernau-Szczecin. Kossowski powiedział wówczas, że "nowy rurociąg nie nazywa się Bernau-Szczecin".

W Polsce zużycie gazu wyniosło w 2003 roku 13 mld m. sześc. Polska importuje około 70% potrzebnego jej gazu, w tym 65% to gaz rosyjski, płynący przez Białoruś do Polski, Niemiec i Europy Zachodniej. Obecnie Polska pobiera na granicy z Białorusią 13 mln m. sześc. gazu dziennie, czyli 30% dziennego ogólnego zużycia. (ISB)

mor/tom/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama