- Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu akcjonariusze Żabki zadecydują, czy spółka sięgnie po giełdowy kapitał - mówi Konrad Napierała, rzecznik prasowy poznańskiej firmy. Nie zdradza szczegółów ewentualnej oferty.
Z naszych informacji wynika, że przygotowania do debiutu już się rozpoczęły. Spółka, która prowadzi sieć sklepów detalicznych z artykułami codziennego użytku, wybrała już oferującego (Internetowy Dom Maklerski). A jej wstępne plany zakładają pozyskanie z rynku (najprawdopodobniej na początku przyszłego roku) ok. 150 mln zł. Pieniądze z emisji miałyby być przeznaczone m.in. na nowe placówki (dziś jest ich ponad 1300), poszerzenie asortymentu, zakup lad chłodniczych i kapitał obrotowy.
W ubiegłym roku Żabka miała ponad 792 mln zł obrotów i poniosła 18,4 mln zł straty netto, co tłumaczy wysokimi nakładami inwestycyjnymi (około 50 mln zł). Na poziomie EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) ubiegły rok zakończył się na plusie - ponad 10 mln zł. Plany na bieżący rok to przychody rzędu 964 mln zł, EBITDA ponad 35 mln zł, a zysk 1,6 mln zł.
Właścicielem ok. 44% akcji Żabki są fundusze AIG. Pozostałe walory kontroluje prywatny inwestor Mariusz Świtalski.