Aby pokonać tegoroczny szczyt (zanotowany 13 kwietnia) WIG20 musi wzrosnąć jeszcze o 1,5%. Jeśli mu się uda, osiągnie wartość najwyższą od czterech lat. Zwyżkę napędzały wczoraj największe spółki: KGHM (+5,2%), PKN Orlen (+4,1%) i Telekomunikacja Polska (+3%). Na nich koncentrowała się uwaga inwestorów - obroty akcjami tych firm sięgnęły niemal 240 mln zł, czyli prawie 70% całego handlu papierami wchodzącymi w skład indeksu WIG20.
Wzrost na świecie
Bezpośrednią przyczyną wzrostu jest poprawa koniunktury na rynkach zagranicznych, na których jeszcze w końcu września dominował pesymizm. W piątek amerykański indeks S&P 500 odrobił ostatnie straty i powrócił do poziomu z początku lipca. Akcje w USA rosną wbrew drogiej wciąż ropie naftowej i przy braku pozytywnych sygnałów w postaci informacji fundamentalnych.
Obawy części specjalistów budzi jednak fakt, że w zwyżce uczestniczy niewielka liczba spółek.
Wybiórcza zwyżka