Dlatego piwowarzy mimo wszystko chcą się zabezpieczyć przed nadmiernym napływem piwa. Stowarzyszenie Regionalne Browarów Polskich liczy, że będzie to możliwe dzięki ujednoliceniu stawki akcyzy w całej Unii Europejskiej. Dlatego Stowarzyszenie popiera propozycję Europejskiego Stowarzyszenia Prywatnych Browarów, która chce wprowadzenia jednej stawki akcyzy we wszystkich krajach UE. Podatek miałby oscylować wokół stawki minimalnej, czyli około 44 groszy za 1 litr piwa.
Na harmonizację stawek inaczej patrzy Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. Jego przedstawiciele zgadzają się na takie rozwiązanie, ale tylko pod warunkiem, że przyniosłoby ono spadek akcyzy. Tyle tylko, że w Polsce wprowadzenie jednolitej stawki na takim poziomie rzeczywiście oznaczałoby obniżkę podatku - obecnie wynosi ona ponad 70 groszy za 1 litr (stanowi 30% kosztów produkcji). W Niemczech jest to prawie dwukrotnie mniej, bo 35 groszy. O wiele niższa od polskiej jest akcyza w Czechach - poziom jest podobny.
- Jeśli weszłaby stawka minimalna, piwo mogłoby stanieć średnio o 20 groszy za butelkę - mówi Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnego Browarów Polskich.
Potrzebna jest dyrektywa
Jednak nie jest możliwe ujednolicenie stawek podatku wyłącznie na piwo. Jednolita akcyza musiałaby objąć wszystkie alkohole, a do tego konieczna jest dyrektywa Komisji Europejskiej. Jednak zdaniem A. Olkowskiego, ujednolicenie stawek prędzej czy później nastąpi. Nie zlikwiduje to jednak różnic w cenach alkoholi, jako że są one objęte także podatkiem VAT. A jego stawki są różne w obrębie UE.