Ponad 8 mln akcji Polimeksu-Mostostalu Siedlce (PxMS) zmieniło wczoraj właściciela w transakcjach pakietowych. Papiery sprzedawali główni akcjonariusze spółki: PIP Managers, Beaulieu Holdings oraz fundusze zarządzane przez Ballinger Capital (Pierwszy NFI, Fortuna i Victoria). Łącznie kontrolowali ponad 44,7% wszystkich akcji giełdowej spółki (po uwzględnieniu umorzenia części z 5,3 mln własnych walorów PxMS). Papiery trafiły głównie do funduszy emerytalnych i inwestycyjnych. Transakcje zawarto po 32 zł.
Wycofanie się z PxMS głównych akcjonariuszy było połączone ze sprzedażą 1,5 mln akcji własnych przez giełdową firmę. Ponad 1,05 mln zł papierów spółka zbyła również po 32 zł. 445,5 tys. walorów sprzedano taniej - po 21 zł (była to najniższa przewidziana przepisami cena, jaką można było ustalić w transakcjach pakietowych). Nabyło je kierownictwo PxMS. Zbywając ten pakiet przy obecnym kursie (34,7 zł) menedżerowie zarobiliby zatem ponad 6 mln zł. - Podczas naszego road show zarząd złożył nieformalne zobowiązanie przed inwestorami, że przez jakiś czas te akcje nie zostaną sprzedane - mówi Grzegorz Szkopek, wiceprezes Polimeksu-Mostostalu Siedlce.
Do giełdowej firmy wpłynie 43,1 mln zł. Wyda je głównie na planowane przejęcia firm z branży i dalszą konsolidację grupy (odkupienie resztówek firm zależnych).
Po wczorajszych transakcjach free-float Polimeksu przekroczy 90% (po umorzeniu pozostałych własnych walorów). Biorąc pod uwagę liczbę i wolumen pakietówek, jedynym akcjonariuszem dysponującym pakietem powyżej 5% będzie Skarb Państwa.