Spółka, producent kurtek i płaszczy, chce dokonać niemal jednocześnie kilku operacji na kapitałach. Najpierw zamierza obniżyć kapitał zakładowy z 20 mln zł do 5 mln zł poprzez zmniejszenie wartości nominalnej akcji z 2 zł do 50 groszy. Następnie zamierza wyemitować nowe papiery - za gotówkę i w zamian za wierzytelność. W pierwszym przypadku w grę wchodzi oferta od 10 do 20 mln walorów. Mieliby je obejmować po cenie emisyjnej równej nominałowi dotychczasowi akcjonariusze - w ramach prawa poboru. W drugim akcje byłyby skierowane do Elżbiety Sjöblom. Za wierzytelność opiewającą na 2,73 mln zł otrzymałaby 5 455 tys. papierów.

Walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym miały zapaść kluczowe dla dalszego istnienia przedsiębiorstwa decyzje, zostało zwołane na 26 października. Teraz jednak spółka poinformowała o kolejnym. Ma się zebrać 16 listopada. Porządek obrad w porównaniu z wcześniejszym WZA różni się tylko w dwóch sprawach. Po pierwsze, przewiduje uzupełnienie składu rady nadzorczej po rezygnacji jednej z czterech osób wybranych głosami E. Sjöblom. Po drugie, nic nie mówi o obniżeniu kapitału poprzez zmniejszenie wartości nominalnej akcji. Koncentruje się za to na podwyższeniu kapitału poprzez emisje - na identycznych jak zaproponowane wcześniej zasadach (z tą różnicą, że prawo poboru nowych walorów zostałoby ustalone 20 grudnia, a nie 10 grudnia, jak zakładano pierwotnie).

Z porównania porządku obrad obu WZA wynika, że akcjonariusze na pierwszym zgromadzeniu zdecydują o obniżeniu kapitału, a na drugim o emisjach. Skąd ta zmiana? Zarząd tłumaczy, że to efekt wątpliwości "natury formalnoprawnej" co do poprawności obranego wcześniej sposobu postępowania. Z powodu tych wątpliwości zwróci się do WZA, by nie rozpatrywało kwestii podwyższenia kapitału na posiedzeniu 26 października.

Chodzi najprawdopodobniej o to, że - jak twierdzą prawnicy - decyzji o obniżeniu wartości nominalnej akcji i emisji nowych walorów już po niższym nominale nie da się podjąć skutecznie na jednym WZA (błąd taki popełniają często spółki szykujące się do debiutu giełdowego). Emisja jest możliwa dopiero po zarejestrowaniu przez sąd zmian w statucie spółki związanych z obniżeniem kapitału (bo dopiero wtedy, a nie na skutek ich przegłosowania na WZA, zmiany stają się obowiązujące). Próchnik liczy zapewne, że do 16 listopada sąd zarejestruje zmiany w statucie, których akcjonariusze dokonają 26 października.