W dokumencie przekazanym Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) firma zapowiedziała, że w środę ogłosi kwartalne wyniki i poda, że straty spółki wyniosły 675 mln USD. Delta będzie prowadzić do ostatniej chwili rozmowy ze związkiem zawodowym pilotów Air Line Pilots Association, w sprawie obniżenia wynagrodzeń oraz z wierzycielami, negocjując odroczenie przyszłorocznych płatności na łączną sumę 325 mln USD. Zadłużenie Delty oceniane jest na 20,6 mld USD.
W III kwartale rezerwy finansowe Delty, trzeciego przewoźnika w USA, stopniały o 550 milionów USD. Przychody spółki wyniosły 1,45 mld USD, czyli poniżej progu 1,5 mld, który władze firmy określiły jako graniczny dla ogłoszenia bankructwa. Trzeci kwartał to tradycyjnie dobry okres dla linii lotniczych i jeśli teraz nie udało się poprawić wyników, to prognozy na ostatnie trzy miesiące roku są jeszcze gorsze.
W ostatnich miesiącach kilka linii lotniczych przeszło podobną drogę. Przewoźnicy nie mogą sobie poradzić z konkurencją tanich linii oraz rosnącymi cenami ropy naftowej. W ciągu minionego weekendu sędzia nadzorujący proces restrukturyzacji zbankrutowanych linii US Airways wyraził zgodę na obniżenie wynagrodzeń dla pracowników firmy należących do związków zawodowych na okres czterech miesięcy i zatwierdził plan finansowania działalności firmy. W oddzielnej sprawie UAL Corp. - spółka matka United Airlines, także poinformowała sąd upadłościowy, że będzie musiała znów obniżyć wynagrodzenia dla 62 tysięcy zatrudnionych. Linie United już wcześniej dokonały drastycznych cięć, ograniczając między innymi zakładowe plany emerytalne.