WZA rozpoczęły się 30 września. Zostały przerwane po rozpatrzeniu wszystkich - z wyjątkiem jednego - punktów porządku obrad. Do przegłosowania zostały tylko zmiany w radach nadzorczych. Sprawa została odłożona do wczoraj po to, by dać czas głównemu akcjonariuszowi funduszy - grupie PZU - na dogadanie się z potencjalnym inwestorem - CA IB Fund Management i by ten ostatni mógł w efekcie przejąć nadzór nad NFI. Kilka dni temu strony porozumiały się co do zmian własnościowych w NFI: CA IB Fund Management przejmie akcje od PZU i PZU Życie w drodze wezwań, w których będą mogli wziąć udział także pozostali udziałowcy funduszy. Kupi także od ubezpieczycieli PZU NFI Management, firmę zarządzającą majątkiem NFI. Jednak mimo podpisania umowy w tej sprawie, wczoraj do zmian w nadzorze trzech funduszy nie doszło. Przerwa w obradach została wydłużona do 28 października (nie może trwać dłużej niż 30 dni, a więc decyzje muszą zapaść do końca miesiąca). Z naszych informacji wynika, że przyczyną są kwestie proceduralne związane z planowanymi wezwaniami. PZU i CA IB chcą zaś, by zmiany w radach nadzorczych były zsynchronizowane z wezwaniami. Jeśli powołanie do nadzoru nad NFI osób reprezentujących CA IB miałoby nastąpić w czwartek, dziś lub jutro należy się spodziewać ogłoszenia wezwań. Ich warunki nie są znane, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że mają być "zbliżone do rynkowych".

Wczorajsze kursy "Dwójki", Progressu i "Kwiatkowskiego" wynoszą odpowiednio 4,44 zł, 5,75 zł i 10,5 zł.

Strategia CA IB wobec przejmowanych funduszy nie jest znana. Ma być ujawniona tuż po ogłoszeniu wezwań.