Drugi dzień z rzędu rosły akcje linii lotniczych, ponieważ ceny ropy na rynku amerykańskim utrzymują się poniżej 50 dolarów za baryłkę. Oprócz British Airways na wartości zyskały akcje niskobudżetowego przewoźnika - Ryanair. Irlandzki przewoźnik podał dziś lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne.
Do godziny 10.21 indeks FTSEurofirst 300 wzrósł o 0,3 procent, a DJ Euro Stoxx 50 umocnił się o 0,37 procent.
Na wartości straciły natomiast akcje spółek z branży półprzewodników takie jak Infineon i ASML. Powodem przeceny była wczorajsza obniżka prognoz amerykańskiego producenta chipów - National Semiconductor.
O 1,3 procent zwyżkowały akcje szwajcarskiej grupy bankowej - UBS. Bank zapowiedział bowiem, że jest na dobrej drodze by w tym roku osiągnąć lepsze wyniki niż w ubiegłym. Ceny ropy wciąż traciły na wartości i w ciągu ostatnich kilku sesji baryłka surowca potaniała o pięć dolarów. Przed dzisiejszymi wyborami część inwestorów zdecydowała się zrealizować zyski po tym jak ropa podrożała do 55,67 dolara za baryłkę.
"Uczestnicy rynku zastanawiają się raczej nad tym, co stanie się, gdyby ustalenie wyniku wyborów znów się wydłużyło, niż nad tym kto wygra" - powiedział Peter Dixon, ekonomista Commerzbanku w Londynie.