Reklama

Intratne bankowe wejście Capital Partners

Fundusz zapisał się na akcje PKO BP sprzedawane w ofercie publicznej. Pieniądze pozyskał od instytucji finansowych, które do końca listopada odkupią od niego papiery banku.

Publikacja: 09.11.2004 06:36

Spodziewany olbrzymi popyt na akcje PKO BP spowodował, że inwestorzy już przed ofertą publiczną zaczęli szukać różnych sposobów "dojścia" do papierów banku. Dodatkowo należało się liczyć, że sprzedający (czyli Skarb Państwa) zdecyduje się przydzielić akcje PKO BP tylko instytucjom finansowym, które zarządzają pieniędzmi inwestorów (funduszom emerytalnym, inwestycyjnym, asset managament), a nie zarabiają na własne konto. Teoria się potwierdziła.

Szansa dla pośredników

Taki mechanizm stał się okazją dla pośredników. Nie wiadomo, ile takich wehikułów zapisało się na akcje PKO BP. Wiadomo jednak, że z możliwości skorzystał Capital Partners, który musiał o tym poinformować, bo jest spółką publiczną.

Skąd wziął pieniądze? Fundusz wyemituje (a właściwie już wyemitował) do 2,17 mln obligacji imiennych serii A. Cena nominalna wynosi 20,5 zł. Jest nieprzypadkowa, bo równa cenie, po jakiej sprzedawane były akcje PKO BP. Obligacje trafią (trafiły) w ręce kilku instytucji finansowych, które za każdą płaciły po 20,71 zł. Wartość programu wyniosła blisko 45 mln zł. Agentem emisji jest ING Bank Śląski. Całą operację ułatwiał fakt, że zapisy na PKO BP w transzy inwestorów instytucjonalnych były przyjmowane do 3 listopada, ale płatność nastąpi dopiero dzisiaj, czyli 9 listopada.

Sprzedali, kupili, zarobili

Reklama
Reklama

- Do końca listopada akcje PKO BP trafią na konta instytucji, które powierzyły nam pieniądze - tłumaczył Paweł Bala, prezes Capital Partners. Prawdopodobnie zostaną sprzedane w transakcjach pakietowych po cenie 20,5 zł. Za pieniądze ze sprzedaży akcji banku fundusz wykupi obligacje po ich cenie nominalnej, czyli również 20,5 zł. Zyskiem Capital Partners będzie różnica pomiędzy ceną emisyjną i nominalną obligacji, czyli 0,21 zł na każdej. W sumie jest to ok. 450 tys. zł. Kwotę należy pomniejszyć o prowizje i koszty przeprowadzonych operacji.

Jak twierdzi P. Bala, oferta PKO BP nie była ostatnią, w której wziął udział Capital Partners. - Będziemy z uwagą przyglądać się kolejnym ofertom. Jeśli będziemy mogli na nich zarobić, skorzystamy z takiej możliwości - zakończył.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama