Reklama

SAIC poszuka kapitału za granicą

Shanghai Automotive Industry Corporation (SAIC) jeszcze przed końcem tej dekady chce wejść do szóstki największych producentów aut na świecie. Na razie koncern porządkuje aktywa i przymierza się do giełdowego debiutu za granicą.

Publikacja: 30.11.2004 07:24

Koncern poinformował w komunikacie dla giełdy w Szanghaju (obecnie tylko tam notowane są jego akcje), że tworzy holding, w ramach którego skupi swoje motoryzacyjne aktywa. W jego skład mają wejść udziały w spółkach joint venture, powołanych z Volkswagenem i General Motors, a także 49% udziałów w firmie motoryzacyjnej Ssangyong Motor Corporation z Korei Południowej. Obecnie Chińczycy negocjują ich zakup.

Zdaniem ekspertów, porządkowanie aktywów to krok w przygotowaniach do emisji akcji za granicą. Po rynku krąży opinia, że na parkiecie w Hongkongu chińska firma pojawi się już w przyszłym roku. Być może wzorem innych spółek zza Wielkiego Muru, SAIC przystąpi też do notowań na parkiecie w Nowym Jorku. Według chińskich mediów, emisja może przynieść nawet 2 mld USD. - Opracowujemy plany dotyczące pozyskania kapitału i dalszego rozwoju - przyznał w rozmowie z Reuterem rzecznik koncernu Xue Hao, nie potwierdzając jednak zamierzeń dotyczących zagranicznych giełd.

Firmie potrzebne są pieniądze, jeśli chce zrealizować odważny plan szybkiej pogoni za światową czołówką koncernów motoryzacyjnych. Chińczycy chcą zainwestować m.in. w podupadającego brytyjskiego MG Rovera. Jak twierdzi lokalna prasa, chcieliby też wpompować kolejne wielkie pieniądze (nawet półtora miliarda USD) w tworzenie joint venture na swoim macierzystym rynku. Przed 2010 r. SAIC ma ambicje znaleźć się w grupie sześciu największych producentów samochodów na świecie.

bbc.co.uk

Chińczycy na Żeraniu?

Reklama
Reklama

Shanghai Automotive Industry Corporation od kilku miesięcy ściśle współpracuje z brytyjskim koncernem MG Rover. W sierpniu br. Chińczycy zapowiedzieli nawet, że powołają razem z Brytyjczykami wspólną spółkę, w którą SAIC chciała zainwestować równowartość 1,9 mld USD. Strona chińska miała objąć 70% udziałów w tej firmie, a Brytyjczycy - pozostałe 30%. W tym samym czasie Rover potwierdzał swoje zainteresowanie wejściem kapitałowym do FSO. We wrześniu delegacja chińsko-brytyjska odwiedziła zakład na Żeraniu. Kilka dni temu rzecznik SAIC Xue Hao dementował jednak informację o wspólnym przedsięwzięciu z Roverem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama