Reklama

Powrót ulgi aktywizacyjnej?

Wicepremier Jerzy Hausner nie rezygnuje z pomysłu wprowadzenia w 2005 roku tzw. ulgi aktywizacyjnej. Dzięki niej miałyby wzrosnąć najniższe płace, a koszty pracy pozostałyby na dotychczasowym poziomie. W przyszłym tygodniu MGiP chce rozpocząć w tej sprawie konsultacje społeczne.

Publikacja: 16.12.2004 07:04

Wicepremier Hausner powiedział wczoraj, że wiceminister gospodarki Piotr Kulpa i wiceminister finansów Jarosław Neneman prowadzą wciąż rozmowy nt. sposobu zmniejszenia tzw. klina podatkowego.

- Niezależnie od tych uzgodnień, w przyszłym tygodniu projekt powinien trafić do konsultacji z partnerami społecznymi - zapowiedział.

Sprawa klina

Wicepremier nie chciał zdradzić, ku któremu z opracowanych ostatnio w jego resorcie wariantów zmniejszenia tzw. klina podatkowego się skłania.

Przypomnijmy, że ministerstwo gospodarki rozważa zlikwidowanie płaconych przez pracodawców składek: rentowej, na Fundusz Pracy albo ich obu jednocześnie. Dzięki temu możliwe byłoby podniesienie najniższych pensji. Zdaniem przedstawicieli ministerstwa gospodarki, większa różnica między minimalnym wynagrodzeniem a zasiłkiem dla bezrobotnych zwiększyłaby motywację bezrobotnych do poszukiwania pracy, a co za tym idzie, spowodowałaby wzrost zatrudnienia.

Reklama
Reklama

Likwidacja którejś z wymienionych wyżej składek to tylko jeden z pomysłów na zmniejszenie tzw. klina podatkowego. Innym, zgłoszonym przez ministerstwo gospodarki jeszcze we wrześniu br. podczas posiedzenia Komisji Trójstronnej, sposobem miało być wprowadzenie tzw. ulgi aktywizacyjnej. Jerzy Hausner chce teraz wrócić do tej idei. - To dobre rozwiązanie. Nie mam zamiaru się z niego wycofywać - powiedział wczoraj wicepremier Hausner. Dodał, że w 2005 roku można wprowadzić tylko taki wariant ulgi, który nie zwiększyłby obciążeń żadnej grupy podatników.

Tymczasem każda z wrześniowych propozycji resortu gospodarki - dwa warianty ulgi i jeden, polegający na wprowadzeniu malejącej kwoty wolnej od podatku - związany był ze wzrostem obciążeń podatkowych lepiej zarabiających osób. Teraz żaden nie wchodziłby w grę.

Uszczerbek w budżecie

Każdy inny wariant tzw. ulgi aktywizacyjnej musi oznaczać uszczerbek budżetowy i m.in. tego problemu dotyczą rozmowy, jakie prowadzą teraz przedstawiciele resortu gospodarki i Ministerstwa Finansów. Być może uszczerbek zostanie pokryty z większych wpływów z VAT. Warianty zmiany stawek tego podatku przedstawiono na ostatnim posiedzeniu rządu.

Dodajmy, że zaproponowana we wrześniu ulga aktywizacyjna w jednym wariancie była neutralna dla finansów publicznych, w drugim - zmniejszała dochody podatkowe o ok. 2,2 mld zł. Sami autorzy opracowania stwierdzili, że ostatni wariant ze względu na duży uszczerbek budżetowy ma charakter czysto teoretyczny.

Pytany o możliwość wprowadzenia kilku elementów zmniejszających tzw. klin podatkowych Jerzy Hausner powiedział: Może się zdarzyć tak, że na tym etapie będzie można wprowadzić tylko ulgę. Dodał, że być może wprowadzenie innych elementów obniżających koszty pracy możliwe byłoby w innej sytuacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama