Przed niedawną publiczną ofertą przedsiębiorstwo ujawniło szacunki, z których wynikało, że razem z firmą zależną wypracuje w tym roku 270 mln zł przychodów i 23 mln zł zysku netto. CCC prowadzi sklepy z obuwiem, a zależna od niej w 100% fabryka - CCC Factory - produkuje buty. Na koniec listopada łączne przychody firm wyniosły 251,6 mln zł, czyli 93,2% prognozowanych. Zysk netto sięgnął 22,9 mln zł. Założenia całoroczne mówią o 23 mln zł zarobku (zysk operacyjny ma wynieść 35 mln zł). - Na pewno wykonamy prognozy. Były ostrożne. O ile je przekroczymy, to się dopiero okaże. W przypadku przychodów nie spodziewam się jednak wyraźnych różnic. Media podkreślały, że zrealizowanie planów to test wiarygodności dla zarządu. Opublikowaliśmy dane po listopadzie, by inwestorzy wiedzieli, jaka jest sytuacja - mówi Mariusz Gnych, członek zarządu CCC. Jaki jest grudzień dla spółki? - Byłby lepszy, gdyby spadł śnieg. W listopadzie, kiedy był śnieg, sprzedaż była prawie trzy razy wyższa niż w inne dni.
W ubiegłym roku grupa wypracowała 246 mln zł przychodów, 18 mln zł zysku operacyjnego i prawie 11 mln zł zysku netto. - Plany na przyszły rok opublikujemy w I kwartale - zapowiada M. Gnych.
Aktualny kurs CCC to 9,5 zł dla akcji i 9,55 zł dla praw do akcji (we wtorek PDA zostaną zastąpione przez papiery).