Prezes Nokii Jorma Ollila podtrzymał prognozę swojej spółki, według której rynek telefonów komórkowych wzrośnie w 2005 roku o 10 procent. "Nokia okazała się zdecydowanie katalizatorem zwyżek dziś rano" - powiedział Andre J Bakhos, prezes Princeton Financial Group. Bakhos zwraca jednak uwagę, że negatywnym czynnikiem może się okazać sprzedaż detaliczna. Dziennik The Wall Street Journal podał, powołując się na organizację ShopperTrak z Chicago, że sprzedaż w ubiegłą sobotę była o 7 procent niższa niż rok wcześniej. Rozpoczynający się tydzień powinien należeć do spokojnych, ponieważ rynki ogarnęła już przedświąteczna atmosfera. Giełdy w USA będą zamknięte w piątek, 24 grudnia. Do godziny 14.21 kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 0,43 procent do 1.617,50 punktu. Kontrakty na S&P 500 wzrosły o 0,32 procent do 1.202,10 punktu.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; RM: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))