Tak będzie do końca dnia, choć po południu pojawią się dane z USA, które mogą wpłynąć na kurs euro/dolara" - powiedział dealer jednego z zagranicznych banków w Warszawie.

Od 14.30 czasu polskiego zaczną ukazywać się w Stanach Zjednoczonych informacje o dochodach i wydatkach Amerykanów, nastrojach konsumentów i liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych.

Na rynku długu rentowności papierów nieznacznie spadły w porównaniu z początkiem czwartkowych notowań, ponieważ nadal utrzymuje się popyt ze strony inwestorów zagranicznych.

"Banki już nie chcą otwierać własnych pozycji, ale pojawiają się jeszcze zlecenia od klientów, w dużej części zagranicznych. Z obecnymi poziomami cen powinniśmy dotrwać do końca sesji" - powiedział Wojciech Szajner, dealer SG Banku.

((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))