Minister podpisał rozporządzenie 10 grudnia. Rynek czekał na nie od kilku miesięcy. Już w marcu prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty poinformował o wolnych częstotliwościach UMTS i GSM 1800, które mogą być wykorzystane do celów komercyjnych. Oferta od razu wzbudziła duże zainteresowanie operatorów. Dostrzegli oni szansę wejścia na rynek połączeń komórkowych.
URTiP zapowiada, że po Nowym Roku od razu poinformuje, jak przetarg będzie wyglądał. Chce bowiem zdążyć z ogłoszeniem zwycięzców do 9 maja 2005 r. (wtedy mija ustawowy termin na wydanie decyzji - 8 miesięcy po złożeniu pierwszego wniosku o rezerwację częstotliwości). - Jest już gotowa koncepcja przeprowadzenia przetargu. Opublikujemy ją w pierwszym tygodniu stycznia - poinformował Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu. Operatorzy będą mieli potem 30 dni na ocenę projektu. Najprawdopodobniej w lutym URTiP oficjalnie ogłosi przetarg i udostępni dokumentację. Zainteresowanym firmom przysługuje wówczas co najmniej 45 dni na złożenie ofert.
Noworoczny "prezent"
- opłata telekomunikacyjna
1 stycznia wchodzi również w życie rozporządzenie o rocznej opłacie telekomunikacyjnej. Ten zupełnie nowy podatek płacić będą operatorzy. Chodzi o pokrycie kosztów ponoszonych przez administrację łączności (m.in. URTiP). W przyszłym roku firmy oddadzą 0,0331% przychodów, uzyskanych w 2003 r. Opłatę uiszczą tylko te podmioty, których dochód przekracza 4 mln zł (jest ich w kraju około 90). Resort infrastruktury szacuje, że wysokość opłaty na jednego abonenta wyniesie od 2 do 5,5 groszy miesięcznie.