Reklama

Prywatyzacja może dać w 2005 r. ponad 5,7 mld zł

WARSZAWA (Reuters) - Przyszłoroczne przychody z prywatyzacji mogą przekroczyć zapisane w budżecie 5,7 miliarda złotych, między innymi dzięki możliwej sprzedaży akcji największego polskiego ubezpieczyciela - PZU, powiedział minister skarbu. "5,7 miliarda to jest zapisane w budżecie i tak dalej twierdzimy (...), ale jest to wielkość, która może być przekroczona.

Publikacja: 31.12.2004 09:47

Gdyby było sprzedawane PZU, to wówczas o parę ładnych miliardów złotych (więcej)" - powiedział Jacek Socha w wywiadzie dla Radia PiN. Jego zdaniem, sprzedaż PZU będzie możliwa jednak tylko po zawarciu ugody przez skarb państwa z Eureko, drugim dużym udziałowcem polskiego giganta ubezpieczeniowego. "Jeżeli jest spór, to nie ma oferty. Nie wyobrażam sobie, że w sporze, który nie wiadomo jak będzie się toczył minister miałby podpisać prospekt emisyjny. Jeżeli jest umowa, jest ugoda, to mamy bardzo napięty harmonogram i początek czerwca to oferta na rynku w Warszawie" - powiedzial minister skarbu.

Obecnie trwa wybór doradcy przy prywatyzacji tej największej polskiej firmy ubezpieczeniowej. Jest to pierwszy krok przed debiutem giełdowym. Minister Socha powiedział także, że istnieje możliwość, iż prywatyzacja warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) może zostać zakończona w połowie 2005 roku. Wcześniej wymieniane terminy mówiły o końcu przyszłego roku.

"Jest taka możliwość. To jest kwestia rytmu pracy. Jeżeli odpowiednie negocjacje będą prowadzone to jest jeszcze pięć miesięcy spokojnej pracy" - powiedział szef resortu skarbu. Odpowiadając na pytanie, czy możliwe byłoby notowanie akcji GPW na warszawskiej giełdzie odpowiedział: "Jeżeli byłaby taka koncepcja, żeby była giełda na giełdzie, to jest to możliwe. To nie jest duża emisja i można ją sobie spokojnie planować".

Minister skarbu powiedział także, że przygotowuje szereg projektów prywatyzacyjnych, jednak ich ostateczna liczba, która może zostać sfinalizowana w 2005 roku będzie zależeć od terminu przyszłorocznych wyborów. Na razie planowane są one na czerwiec.

Socha powiedział, że w styczniu 2005 roku resort planuje sprzedaż Zelmera, następnie podniesienie kapitału w Ciechu, a potem prywatyzację Polmosu Białystok. Dodał, że przed wakacjami może się "jeszcze zmieścić" podniesienie kapitału Polskiego Górnictwa Naftowego

Reklama
Reklama

i Gazownictwa (PGNiG), o szacunkowej wartości do 1,5 miliarda złotych. "Potem jest ewentualnie oferta PZU i być może GPW. To połowa roku. Jeżeli wybory byłby później, to wtedy realizujemy jeszcze kilka projektów" - powiedział minister skarbu. Wymienił tu upublicznienie Grupy Lotos, wejście na giełdę i podnoszenie kapitału spółek chemii ciężkiej, między innymi zakładów w Policach i Puławach.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];

Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama